Departament Stanu wydał ostrzeżenie dla obywateli USA
Departament Stanu wydał dzisiaj ostrzeżenie dla obywateli USA na Bliskim Wschodzie i w Afryce Północnej w związku z „podwyższonymi napięciami w regionie”. Resort zalecił Amerykanom, by zachowywali szczególną ostrożność.
„W związku z podwyższonymi napięciami w regionie Departament Stanu zaleca obywatelom USA w regionie Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej zachowanie szczególnej ostrożności” – czytamy w komunikacie.
Jak zaznaczono, w przeszłości „podobne napięcia skutkowały zakłóceniami w podróży i podwyższonymi obawami o bezpieczeństwo amerykańskich obywateli w regionie”.
Wcześniej w czwartek ambasada USA w Jerozolimie zakazała swoim pracownikom podróży poza aglomeracje Tel Awiwu, Jerozolimy i Beer Szewy z powodu wzrostu napięcia na Bliskim Wschodzie.
W środę Departament Stanu powiadomił natomiast, że zgodził się na wyjazd niektórych pracowników i ich rodzin z Bahrajnu i Kataru. Według mediów USA przygotowują się też do częściowej ewakuacji ambasady w Iraku.
Misje dyplomatyczne i bazy wojskowe USA w regionie funkcjonują obecnie w stanie podwyższonej gotowości.
Media łączą ewakuacje i ostrzeżenia z napięciami wokół Iranu, w tym pojawiającymi się w mediach doniesieniami o zbliżającym się ataku Izraela na to państwo.
APW, PAP

