Himalaista Waldemar Kowalewski sprowadzany z Broad Peak
Doświadczony himalaista Waldemar Kowalewski, który został poszkodowany w piątek w wyniku zejścia lawiny z Broad Peak (8051 m) w Karakorum, jest sprowadzany na dół przez Szerpów.
Informację potwierdził PAP Bogusław Magrel, prezes Polskiego Klubu Alpejskiego, który rano był w kontakcie ze wspinaczem.
– Waldek czuje się nieźle. Szerpowie dotarli bardzo szybko do niego. Dobrze, że wykazali się decyzyjnością i sprawnością działania, a przecież w tym rejonie, w Karakorum, działają od niedawna, bo do tej pory wspinali się i pracowali w Himalajach. Waldek przekazał mi, że próbował schodzić sam do obozu II, ale głowa nie współpracowała z nogą, którą prawdopodobnie złamał – powiedział PAP Magrel.
– Mówił, że potrzebuje trzech, czterech ludzi do asekuracji przy zejściu, najpewniej do obozu II, bo wypadek wydarzył się między III a II obozem. Może stamtąd będzie mógł podjąć go śmigłowiec, jeśli pozwolą na to warunki pogodowe. Prawdę mówiąc, nie wyobrażam sobie, by ze złamaną nogą mogli go sprowadzić do samej bazy, przez uszczeliniony, trudny teren, ale ciężko wyrokować nie będąc na miejscu – kontynuował zdobywca czterech ośmiotysięczników, który wspina się w górach całego świata.
JG, PAP

