Separatyści zabili dziewięciu żołnierzy armii kameruńskiej
Ośmiu żołnierzy kameruńskich sił zbrojnych zginęło w piątek w okolicach wioski Malende, gdy ich samochód wjechał na improwizowaną minę drogową podłożoną przez anglojęzycznych separatystów z grupy Fako, którzy w sobotę przyznali się do przygotowania tej zasadzki, według portalu Cameroun24, powołującego się na kameruńskie służby bezpieczeństwa.
Siedmiu żołnierzy zginęło na miejscu, a jeden z dwóch ciężko rannych zmarł wkrótce potem. W sobotę separatyści zastrzelili też w tym samym regionie kameruńskiego żandarma, podnosząc liczbę żołnierzy zabitych w ciągu minionej doby do dziewięciu.
Żołnierze, nim natknęli się na ładunek wybuchowy, wykonywali rutynowy patrol w okręgu Muyuka, w anglojęzycznym regionie południowo-zachodnim, gdzie niedawno uaktywnili się separatyści dążący do oderwania tej części kraju od francuskojęzycznego w większości Kamerunu.
JG, PAP

