logo

Włochy: W ciągu godziny pielęgniarz z pogotowia monitorował przez telefon dwa porody

Wtorek, 23 września 2025 (08:05)
Aktualizacja: Wtorek, 23 września 2025 (08:17)

W ciągu godziny pielęgniarz dyżurujący w centrali pogotowia ratunkowego w Bolonii pomógł przez telefon przyjść na świat dwojgu dzieciom – podały w poniedziałek włoskie media. Młody pracownik szpitala udzielał wskazówek rodzącym kobietom i ich mężom.

To, co wydarzyło się w ciągu 60 minut na pogotowiu w Bolonii, jest czymś absolutnie wyjątkowym w codziennej pracy służby zdrowia – zauważyła wczoraj włoska telewizja.

Pielęgniarz Francesco Onofri za pośrednictwem połączenia wideo z centrali pogotowia czuwał po kolei nad narodzinami dwojga dzieci w miejscach oddalonych od siebie o kilkadziesiąt kilometrów.

– Dwa takie wydarzenia, jedno po drugim w tak krótkim czasie, dostarczyły emocji trudnych do opisania – powiedział.

Pierwszy poród miał miejsce w samochodzie na drodze w miejscowości Dugliolo koło Bolonii. Rodząca kobieta z mężem jechała do szpitala.

Gdy zadzwonili na pogotowie, mówiąc, że nie zdążą dojechać, dyżurujący tam pielęgniarz podczas połączenia wideo udzielał krok po kroku wskazówek kobiecie i ojcu dziecka, który – jak potem przyznał – nadzwyczaj dobrze z nim współpracował. Moment narodzin chłopca pielęgniarz zobaczył na ekranie. Wkrótce potem przyjechała na pobocze drogi karetka i zabrała kobietę i jej syna. Oboje czują się dobrze.

Tuż po tym, gdy zakończyła się ta akcja porodowa na ekranie, pracownik pogotowia odebrał następne zgłoszenie od rodziców, którzy oczekiwali na przyjazd karetki do ich domu w miejscowości Gallo Bolognese. Francesco Onofri poradził, by przygotować ręczniki i wszystko, co potrzebne, i podczas zdalnego połączenia monitorował minutę po minucie przebieg porodu. Na jego końcowym etapie przyjechała karetka i przewiozła kobietę na salę porodową.

– W obu przypadkach technologia perfekcyjnie się sprawdziła – przyznał Onofri.

APW, PAP