logo

Chiny: Na południu kraju zamknięte szkoły i fabryki

Wtorek, 23 września 2025 (08:32)
Aktualizacja: Wtorek, 23 września 2025 (08:35)

Władze położonej na południu Chin prowincji Guangdong nakazały dzisiaj zamknięcie szkół, fabryk i zakładów pracy oraz zarządziły ewakuację setek tysięcy osób w związku ze zbliżającym się supertajfunem Ragasa. Na Filipinach żywioł zabił co najmniej jedną osobę.

Uderzenie tajfunu w prowincji Guangdong, której grożą „poważne wiatry, deszcze, fale i powodzie”, spodziewane jest w ciągu najbliższych 24 godzin. W sąsiednim Hongkongu w poniedziałek wiatr osiągał w porywach prędkość do 285 km/godz.

Władze 17-milionowej metropolii Shenzhen zaleciły mieszkańcom pozostanie w domach. Od dzisiejszego popołudnia zamykane będą zakłady pracy i place targowe. Jak poinformowały lokalne media, w mieście wydano nakaz ewakuacji obejmujący 400 tys. osób.

W regionie, w tym w dużych miastach takich jak Zhuhai, Dongguan i Foshan, zarządzono wstrzymanie pracy fabryk i sklepów. Prowincja Guangdong jest jednym z głównych centrów przemysłowych Chin.

W Hongkongu dziś i jutro odwołano zajęcia szkolne i świadczenie usług medycznych w przypadkach niewymagających pilnej pomocy lekarskiej. Według władz międzynarodowego portu lotniczego operacje lotnicze będą mocno zakłócone od dzisiejszego wieczoru do czwartku rano.

Supertajfun Ragasa przechodzi obecnie przez Morze Południowochińskie. W poniedziałek uderzył w północne regiony Archipelagu Filipińskiego, gdzie śmierć poniosła co najmniej jedna osoba.

Władze Hongkongu wyraziły obawy, że Ragasa okaże się równie niszczycielski co najsilniejszy dotąd supertajfun Mangkhut, który w 2018 r. spowodował obrażenia u 200 osób oraz wyrządził szkody materialne szacowane na blisko 592 mln dolarów.

APW, PAP