logo

Polska przekazała Ukrainie nastolatka, który z terytorium UE pomagał Rosjanom

Poniedziałek, 6 października 2025 (11:11)
Aktualizacja: Poniedziałek, 6 października 2025 (11:16)

Polskie organy ścigania przekazały Ukrainie
jej 16-letniego obywatela, który na zlecenie Rosjan współorganizował z terytorium Unii Europejskiej ataki terrorystyczne na terenie własnego kraju
– powiadomiła w poniedziałek Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU).

„Kontrwywiad SBU zatrzymał niepełnoletniego agenta rosyjskich służb specjalnych, który z terytorium Unii Europejskiej wyszukiwał w Ukrainie wykonawców zamachów na zlecenie. Większość ze zwerbowanych
przez niego osób okazała się nastolatkami, szukającymi łatwego zarobku” – podała SBU.

Zatrzymany to mieszkaniec Charkowa, który jesienią
2024 r. wyjechał „do jednego z krajów UE” – wyjaśniono
w komunikacie. „Zatrzymania dokonano na zachodniej granicy Ukrainy, skąd został przekazany przez polskie organy ścigania w ramach przymusowego powrotu
na terytorium Ukrainy” – podkreśliła SBU. 

Po wyjeździe z Ukrainy do UE młody Ukrainiec zaczął szukać pracy przez komunikator Telegram. Tam trafił
w pole zainteresowania Rosjan, którzy z czasem zlecili
mu wyszukiwanie wykonawców zamachów na terytorium Ukrainy.

„Dwoje zwerbowanych przez niego agentów – 15-letni mieszkańcy Charkowa – w grudniu 2024 roku dokonało eksplozji w pobliżu komisariatów policji w dzielnicach Słobidskiej i Chołodnohirskiej w tym mieście” – podała SBU.

Zatrzymany zaangażował także 21-latkę, która podłożyła ładunek wybuchowy w pobliżu wojskowego centrum rekrutacyjnego w Odessie. Została ona zatrzymana
na gorącym uczynku – poinformowano w komunikacie.

Przekazany Ukrainie przez Polskę 16-latek znajduje się
w areszcie. Grozi mu do 12 lat pozbawienia wolności
wraz z konfiskatą mienia.

AB, PAP