Patrole nad Turcją i Morzem Śródziemnym
Do Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Turcji dotarły już drony Bayraktar TB2. Dzięki nim żołnierze będą mogli skuteczniej prowadzić misje rozpoznawcze nad Turcją i Morzem Śródziemnym
– przekazało Dowództwo Operacyjne Rodzajów
Sił Zbrojnych.
Jak podkreślono w opublikowanym na X komunikacie, bayraktary znacząco zwiększą możliwości operacyjne PKW. „Wdrożenie TB2 w ramach Dostosowanych Środków Zapewnienia Bezpieczeństwa dla Turcji (Tailored Assurance Measures for Turkiye) stanowi istotne wzmocnienie potencjału sił sojuszniczych obecnych w rejonie Morza Śródziemnego. Regularne wykorzystanie TB2 pozwoli na skuteczniejsze prowadzenie rozpoznania, co przełoży się na większą efektywność prowadzonych operacji” – napisało DORSZ.
Dostarczenie bayraktarów polskim żołnierzom w Turcji
nie odbyło się jednak bez problemów. Jak informował m.in. portal WNP, ze względu na procedury celne ich wejście
do służby w kontyngencie opóźniło się o kilka miesięcy.
Bayraktar TB2 to produkowany przez turecki koncern Baykar Makina dron bojowy klasy MALE (Medium-Altitude Long-Endurance), czyli dron zdolny do długotrwałych lotów na średnich pułapach, który umożliwia prowadzenie zadań obserwacyjnych i rozpoznawczych oraz misji bojowych za pomocą kierowanych pocisków przenoszonych na czterech punktach podwieszeń pod skrzydłami. Ważący 650 kg bezzałogowiec ma 6,5 metra długości oraz 12 metrów rozpiętości; osiąga długotrwałość lotu do 27 godzin
i prędkość około 220 km/h.
Polska w maju 2021 r. zamówiła cztery zestawy Bayraktarów. W skład każdego z nich wchodzi sześć uzbrojonych dronów, które są zdolne do działań rozpoznawczych i uderzeń. „Służące” w polskiej armii bayraktary do tej pory były wykorzystywane m.in.
do zadań patrolowych w regionie granicy z Białorusią.
Polski Kontyngent Wojskowy w Turcji działa od 2021 r.
Jego obecność jest związana z trwającą od 2011 r. wojną domową w Syrii. Przede wszystkim chodzi o walki toczące się na pograniczu Syrii i Turcji, ktora jest członkiem NATO.
AB, PAP

