Iran: W ośrodku nuklearnym Parczin pojawiła się nowa konstrukcja
W irańskim ośrodku nuklearnym w Parczinie pojawiła się nowa konstrukcja – przekazał portal Iran International, powołując się na analizy zdjęć satelitarnych opublikowanych przez waszyngtoński think tank Instytut Nauki i Bezpieczeństwa Międzynarodowego (ISIS).
Ośrodek nuklearny Parczin został uszkodzony w wyniku izraelskiego ataku lotniczego w październiku ub.r. Odbudowa obiektu, zidentyfikowanego jako Taleghan 2, rozpoczęła się przed 12-dniową wojną z Izraelem w czerwcu br. i była kontynuowana również po jej zakończeniu – przekazał portal.
„Na podstawie zdjęć nie można jednoznacznie stwierdzić, jaki jest cel nowej konstrukcji w tym miejscu; możliwe są również przeznaczenia niezwiązane z energią jądrową. [...] Jest głęboko niepokojące, że prace budowlane prowadzone są na terenie byłego ośrodka rozwoju broni jądrowej Planu AMAD, co rodzi poważne pytania o prawdziwe przeznaczenie tych obiektów” – czytamy w analizie.
AMAD był tajnym projektem naukowym, którego celem prawdopodobnie było opracowanie broni jądrowej. Według Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA) rozpoczął się w 1989 roku i zakończył w 2003 roku.
Jak podano w analizie, zdjęcia satelitarne z 20 maja 2025 r. pokazują, że zniszczony budynek został tymczasowo zadaszony, przed 12 czerwca położono fundamenty i rozpoczęto prace ziemne, a pod koniec sierpnia rozpoczęto budowę nowej konstrukcji ze wzmocnionym dachem łukowym o wymiarach około 45 na 17 metrów nad tymczasowym zadaszeniem. W pobliżu powstały także dwa mniejsze budynki. Zdjęcia z 27 września pokazują trzecią, łukowatą konstrukcję.
Instytut stwierdził, że chociaż obecnie nie ma dowodów potwierdzających jakiekolwiek przeznaczenie tego programu w kontekście broni jądrowej, należy podjąć wysiłki w celu ustalenia, czy Iran próbuje odtworzyć komory testowe z materiałami wybuchowymi, które pierwotnie były częścią programu AMAD, czy też zakłady produkujące materiały wybuchowe z tworzywa PETN, jak niedawno zgłoszono.
Dodał, że łukowe dachy budowli można później przykryć ziemią, aby zwiększyć odporność na ewentualne przyszłe naloty, i poinformował, że będzie nadal monitorować rozwój sytuacji.
APW, PAP

