Do Holandii dotarł orkan
W związku z dotarciem orkanu Benjamin do Holandii w czwartek rano służby meteorologiczne kraju wydały kod pomarańczowy dla nadmorskich prowincji, gdzie prędkość wiatru ma sięgać
120 km/godz.
Benjamin dotarł do kraju w czwartek rano o kilkanaście godzin wcześniej, niż przewidywano.
Jak przewiduje krajowy instytut meteorologiczny KNMI, silne podmuchy wiatru, sięgające miejscami 120 km/godz., spodziewane są od popołudnia w prowincji Zelandia,
a następnie w Holandii Południowej i Północnej, w rejonie IJsselmeer oraz na Wyspach Zachodniofryzyjskich.
Alert pomarańczowy zacznie tam obowiązywać
po południu.
Silny wiatr ma utrzymać się przez noc z czwartku
na piątek, a na północy kraju ostrzeżenie potrwa
do południa w piątek.
W całej Holandii obowiązuje niższy w skali kod żółty,
w związku z ostrzeżeniami przed wiatrem wiejącym
z prędkością do 90 km/godz. Służby ostrzegają przed utrudnieniami w ruchu drogowym i kolejowym oraz ryzykiem, że wichura może łamać drzewa i uszkadzać budynki.
AB, PAP

