logo

Wenezuela rozmieściła w pobliżu Caracas rosyjskie rakiety przeciwlotnicze

Niedziela, 2 listopada 2025 (17:37)
Aktualizacja: Poniedziałek, 3 listopada 2025 (08:16)

Przygotowując się na ewentualny amerykański atak, Wenezuela rozmieściła w pobliżu Caracas rosyjski rakietowy system przeciwlotniczych Buk-M2E
– poinformowały wenezuelskie źródła wojskowe.

Rosyjski system rakietowy ziemia-powietrze znany w NATO jako SA-17 Grizzly został dyslokowany w nadmorskim mieście La Guaira na północ od Caracas w czasie,
gdy amerykańskie bombowce odbywały demonstracyjne loty u wybrzeży Wenezueli.

Analitycy podkreślają, że zwiększa to zagrożenie
dla operacji powietrznych USA, umożliwiając siłom wenezuelskim atakowanie najnowszych amerykańskich samolotów, takich jak F-35 Lightning II, F-15E Strike Eagle i F/A-18E/F Super Hornet, a także precyzyjnej broni rakietowej dalekiego zasięgu, w tym pocisków tomahawk.

Siły zbrojne Wenezueli posiadają na wyposażeniu wyrzutnie Buk-M2 umieszczone na gąsienicowym podwoziu pancernym. Każda taka bateria zawiera samobieżne wyrzutnie z pociskami 9M317E, zdolne do przechwytywania celów powietrznych w odległości do 45 km i na wysokości do 25 km. System może zwalczać m.in. myśliwce, bezzałogowe statki powietrzne, bomby kierowane
i pociski manewrujące.

Prezydent Wenezueli Nicolas Maduro oświadczył, że jego armia ma również 5 tys. przenośnych, naprowadzanych
na podczerwień zestawów przeciwlotniczych Igła-S. Posiada też co najmniej sześć przeciwlotniczych systemów rakietowych S-125 przeznaczonych do zwalczania celów lecących na małych wysokościowcach oraz system
S-300VM zdolny zwalczać pociski balistyczne,
pociski manewrujące i samoloty.

Również wenezuelskie lotnictwo wojskowe ma
na wyposażeniu rosyjski sprzęt, w tym 21 myśliwców
Su-30MKV i Su-30MK2, które trafiły do Wenezueli w latach 2006-2008 oraz 9 śmigłowców Mi-35M2 i 8 Mi-17.

Przed tygodniem Rosja prawdopodobnie dostarczyła Wenezueli kolejny sprzęt wojskowy na pokładzie
ciężkiego samolotu transportowego Ił-76, który po międzylądowaniach w kilku afrykańskich krajach, w tym
w Algierii, Maroku, Senegalu i Mauretanii, wylądował
26 października w Caracas. Według portalu Warwingsdaily na pokładzie Ił-76 mogły znajdować się części zamienne
do rosyjskich samolotów i śmigłowców oraz personel inżynieryjny.

Prezydent Donald Trump oskarżył Nicolasa Maduro oraz wysoko postawionych wenezuelskich urzędników
o „terroryzm narkotykowy, korupcję i handel narkotykami”. Zdaniem prezydenta USA prezydent Maduro jest szefem narkotykowo-terrorystycznego kartelu, który „zalewa”
USA śmiercionośnymi narkotykami.

Według waszyngtońskiego think tanku Center for Strategic and International Studies (CSIS) w ramach wojskowej kampanii przeciwko wenezuelskiemu narkobiznesowi
w pobliżu wybrzeża Wenezueli znajduje się obecnie 10 tys. amerykańskich żołnierzy. Są tam także 4 niszczyciele,
2 statki desantowe i okręt podwodny o napędzie atomowym. W pogotowiu jest również 10 myśliwców
F-35B, 8 samolotów wielozadaniowych Harrier, dziesiątki helikopterów oraz statek MV „Ocean Trader” jako baza
dla operacji specjalnych.

APW, PAP