logo

Korea Płn. oskarżyła Koreę Płd. o wtargnięcie drona

Sobota, 10 stycznia 2026 (10:46)

Korea Północna poinformowała dzisiaj o zestrzeleniu drona, który miał wtargnąć w jej przestrzeń powietrzną z Południa. Reżim w Pjongjangu ostrzegł, że Seul „zapłaci wysoką cenę” za akt szpiegostwa. Południowokoreańskie władze zaprzeczają wysłaniu maszyny i proponują wspólne śledztwo.

Rzecznik północnokoreańskiej armii, cytowany przez państwową agencję KCNA, oświadczył, że bezzałogowiec wleciał 4 stycznia nad terytorium Północy z wyspy w pobliżu Inczon w północno-zachodniej części Korei Płd.

Reżim określił południowego sąsiada mianem „najbardziej wrogiego przeciwnika” i opublikował zdjęcia szczątków maszyny, która rozbiła się nieopodal granicznego miasta Kaesong.

„Seul z pewnością zapłaci wysoką cenę za tę niewybaczalną histerię” – zagroził przedstawiciel armii Korei Płn. Powiedział również, że przy pomocy drona jakoby fotografowano kluczowe obiekty wojskowe.

W reakcji na te doniesienia prezydent Korei Południowej Li Dze Mjung zwołał pilne posiedzenie Rady Bezpieczeństwa i zarządził szczegółowe dochodzenie.

APW, PAP