Australia: Sydney zamyka plaże
Władze Sydney zamknęły plaże po bezprecedensowej serii trzech ataków rekinów
w ciągu 48 godzin – podał australijski nadawca ABC. Dwie osoby z rozległymi obrażeniami walczą o życie.
Eksperci wskazują, że ulewy w regionie, przez które
do oceanu dostały się ścieki, zamieniły wody metropolii
w mętne żerowisko agresywnych żarłaczy.
„Ten poziom fekaliów i ścieków przyciąga drobnicę, a za nią podążają rekiny” – ocenił bez ogródek Chris Pepin-Neff
z Uniwersytetu w Sydney, nazywając kąpiel w obecnych warunkach „okropnym pomysłem”. Ekspert zaleca,
by nie wchodzić do oceanu przez co najmniej 72 godziny po ulewach.
APW, PAP

