logo

Norwegia: Rosja wzmacnia obecność wojskową na Półwyspie Kolskim

Środa, 21 stycznia 2026 (16:24)
Aktualizacja: Czwartek, 22 stycznia 2026 (08:09)

Rosja kontynuuje wzmacnianie swojej siły militarnej na arktycznym Półwyspie Kolskim mimo znacznych strat na froncie oraz problemów gospodarczych – ostrzegł dzisiaj norweski minister obrony Tore Sandvik podczas rozmowy z mediami.

Sandvik, cytowany przez Agencję Reutera, przyznał również, że Moskwa zacieśnia współpracę z Chinami, co – jak podkreślił – nadal stanowi zagrożenie dla NATO.

Półwysep Kolski jest położony w północno-zachodniej Rosji, za kołem podbiegunowym, przy granicy z Norwegią i Finlandią.

Od dekad Rosja wydobywa w tym regionie m.in. metale nieżelazne oraz pierwiastki ziem rzadkich. Obszar ma również istotne znaczenie militarne.

Na Półwyspie Kolskim znajdują się co najmniej trzy bazy lotnicze, a położony tam Siewieromorsk jest główną bazą Floty Północnej rosyjskiej marynarki wojennej.

Eksperci, na których powołuje się kanadyjski nadawca CBC, twierdzą, że koncentracja potencjału militarnego w tym regionie może być większa niż gdziekolwiek indziej na świecie.

Co więcej, Rosja rozmieściła tam około dwóch trzecich swojego potencjału nuklearnego drugiego uderzenia – czyli zdolności do odpowiedzi na atak jądrowy własnym arsenałem.

6 z 12 strategicznych okrętów podwodnych o napędzie nuklearnym stacjonuje w pobliżu Półwyspu Kolskiego, podczas gdy druga połowa – na Kamczatce.

Dla Floty Północnej Morze Barentsa jest jedyną drogą wyjścia na otwarty Ocean Atlantycki, prowadzącą przez tzw. lukę GIUK, czyli obszar morski między Grenlandią, Islandią i Wielką Brytanią.

APW, PAP