logo

USA wysłały na Bliski Wschód wyspecjalizowane samoloty

Niedziela, 1 lutego 2026 (16:42)
Aktualizacja: Poniedziałek, 2 lutego 2026 (08:22)

Amerykańskie samoloty poszukiwawczo-ratownicze wyspecjalizowane w poszukiwaniu zestrzelonych załóg oraz wspierające je ciężkie samoloty transportowe lecą w kierunku Bliskiego Wschodu – podał portal militarny Defence Blog. Jak ocenił, świadczy to o tym, że USA przygotowują się do starć powietrznych.

Samoloty HC-130J Combat King II sił powietrznych USA wystartowały z bazy Patrick na Florydzie, a samolot transportowy C-17 Globemaster III z bazy sił powietrznych Moody w Georgii. Na pokładzie tej ostatniej maszyny znajduje się sprzęt i personel 41. Eskadry Ratowniczej, specjalizującej się w operacjach poszukiwawczo-
-ratowniczych w warunkach bojowych.

HC-130J Combat King II to specjalistyczny samolot, zazwyczaj rozmieszczany tuż przed walkami powietrznymi lub w ich trakcie, aby zapewnić ewakuację zestrzelonych załóg.

Samoloty te nie są rutynowo rozmieszczane, chyba że wojskowi planiści przewidują możliwość strat w załogach. HC-130J Combat King II umożliwiają bowiem natychmiastową reakcję w przypadku, gdy piloci są zmuszeni do katapultowania się lub lądowania na wrogim terenie. Ich rozmieszczenie jest koordynowane z operacjami lotniczymi z udziałem myśliwców, bombowców lub samolotów uderzeniowych.

Portal ItaMilRadar wyśledził, że równocześnie z samolotami ratowniczymi w kierunku Bliskiego Wschodu leci 6 amerykańskich samolotów Growler EW – przeznaczonych do walki elektronicznej i zagłuszania obrony powietrznej wroga, 4 tankowce KC-46A Pegasus, 1 samolot WC-135R Constant Phoenix – wyspecjalizowany w wykrywaniu broni nuklearnej, oraz kilka gigantycznych samolotów transportowych C-5.

Takie nagromadzenie specjalistycznych samolotów oznacza, według analityków wojskowych, że prezydent USA Donald Trump bardzo poważnie bierze pod uwagę uderzenie na Iran.

APW, PAP