Grenlandia/ Premier: USA zrezygnowały z interwencji wojskowej
Premier Grenlandii Jens-Frederik Nielsen ostrzegł
w poniedziałek, że choć Stany Zjednoczone zrezygnowały z przejęcia władzy na Grenlandii
w wyniku interwencji wojskowej, to wciąż chcą rządzić Grenlandczykami.
W grenlandzkiej stolicy Nuuk zwołano w poniedziałek specjalną sesję Inatsisartut (parlamentu) Grenlandii, poświęconą amerykańskim roszczeniom wobec tego terytorium zależnego od Danii.
Nielsen przed debatą zwrócił uwagę, że słowa o konieczności posiadania Grenlandii przez USA wypowiadają od 14 miesięcy nie tylko prezydent USA Donald Trump
i wiceprezydent J.D. Vance, ale też inni amerykańscy decydenci i współpracownicy Białego Domu. – Uważamy te stwierdzenia za niedopuszczalne. Grenlandia jest częścią królestwa (Wspólnotowego Królestwa Danii) i będzie kontynuować swój rozwój zgodnie z ustawą (o autonomii od Danii) – podkreślił szef grenlandzkiego rządu.
Premier przypomniał, że Grenlandia otrzymała w ostatnim czasie duże wsparcie, m.in. ze strony krajów UE. Jak zaznaczył, udało się też nawiązać dialog z USA poprzez spotkania na wysokim szczeblu. Trwają rozmowy tzw. grupy roboczej ds. Grenlandii, w skład której wchodzą dyplomaci z Danii, Grenlandii oraz USA.
Nielsen zaapelował do parlamentarzystów o „wspólne działanie”, aby chronić autonomię Grenlandii w ramach Danii, a także „zdolność do decydowania o własnej przyszłości i kontynuowania rozwoju”.
AB, PAP

