Pakistan: Co najmniej 14 osób zginęło w trzech atakach na północy kraju
Co najmniej 14 osób, w tym dziecko, zginęło,
a 25 zostało rannych w wyniku dwóch ataków bombowych i strzelaniny pomiędzy policją
a bojownikami w prowincji Chajber Pasztunchwa
w północno-zachodnim Pakistanie – poinformowała dzisiaj agencja AFP, powołując się na przedstawiciela lokalnych sił bezpieczeństwa.
Jak przekazała AFP na podstawie informacji uzyskanych
od anonimowego pakistańskiego funkcjonariusza,
w poniedziałek wieczorem zamachowiec samobójca
wjechał pojazdem wypełnionym materiałami wybuchowymi w mur szkoły religijnej w dystrykcie Bajaur.
– W rezultacie (tego zdarzenia) śmierć poniosło
8 policjantów i członków personelu Korpusu Granicznego, obecnych w szkole religijnej; 10 osób zostało rannych
– wskazał rozmówca AFP, dodając, że liczba ofiar może wzrosnąć. Wybuch spowodował również zawalenie się
kilku dachów pobliskich budynków, co skutkowało
śmiercią dziecka.
Do kolejnego ataku doszło w mieście Bannu, gdzie bomba podłożona w rikszy eksplodowała w pobliżu komisariatu policji. W wyniku tego zdarzenia zginęło 2 cywilów,
a 17 zostało rannych.
Z kolei podczas operacji policyjnej w dystrykcie Shangla
w wyniku strzelaniny zginęło 3 funkcjonariuszy
i 3 bojowników. Policja prowincji poinformowała
w oświadczeniu, że rebelianci, którzy ponieśli śmierć,
brali udział we wcześniejszych „atakach na obywateli Chin”.
Jak przypomniała AFP, Chiny są najbliższym sojusznikiem Pakistanu w regionie i w ostatnich latach przeznaczyły
na wsparcie tego państwa miliardy dolarów. Jednak projekty finansowane przez Pekin wywołały niezadowolenie lokalnych społeczności, a pracujący przy tych inwestycjach obywatele ChRL są często celem ataków.
W ostatnim czasie pakistańskie siły bezpieczeństwa próbują powstrzymywać nasilające się działania bojowników w prowincjach graniczących z Afganistanem. W tym miesiącu Państwo Islamskie (IS) przyznało się
do samobójczego zamachu w szyickim meczecie w stolicy Pakistanu, Islamabadzie, w wyniku którego zginęło
co najmniej 31 osób, a 169 zostało rannych.
APW, PAP

