Iran: Tankowce sił powietrznych USA przeleciały z Japonii na Diego Garcia
Cztery tankowce KC-135R/T Stratotanker sił powietrznych Stanów Zjednoczonych odleciały z bazy lotniczej Kadena na Okinawie i unikając lądów, poleciały nad oceanami do amerykańsko-brytyjskiej bazy morskiej Diego Garcia, gdzie – według analizy amerykańskiego magazynu online ResponsibleStatecraft – już prawdopodobnie stacjonuje kilkadziesiąt takich maszyn.
Ta wydłużona trasa świadczy o tym, że tankowce, nie dbając o oszczędność paliwa, eskortują znacznie ważniejsze od siebie samoloty, prawdopodobnie bombowce B-2 lub B-52, zasugerował dzisiaj portal wojskowy DefenceSecurityAsia, dodając, że może to oznaczać dalsze przygotowania do uderzenia na Iran.
Lot z dala od lądu dowodzi chęci zminimalizowania narażenia samolotów na wychwycenie przez radary, potencjalnego ich przechwycenia i niepotrzebnego nagłośnienia misji przez ewentualne noty dyplomatyczne krajów, nad których przestrzenią musiałyby przelatywać, wybierając krótszą trasę. Azjatycki portal to omijanie krajowych przestrzeni powietrznych określił jako „chodzenie na palcach po domu o trzeciej nad ranem”.
Baza Wsparcia Marynarki Wojennej Diego Garcia na wyspie o tej samej nazwie, leżącej na Oceanie Indyjskim, od dawna wspiera operacje amerykańskich bombowców i samolotów biorących udział w operacjach specjalnych, znajduje się bowiem poza bezpośrednim zasięgiem regionalnych zagrożeń rakietowych, czyli w obecnej sytuacji – irańskich.
APW, PAP

