FBI zwolniło co najmniej 10 funkcjonariuszy
Zwolnionych z pracy zostało co najmniej 10 funkcjonariuszy FBI badających sprawę bezprawnego przechowywania dokumentów niejawnych przez prezydenta Donalda Trumpa w Mar-a-Lago – podała w środę stacja CNN.
Według stacji, która powołała się na cztery źródła znające szczegóły sprawy, dyrektor FBI Kash Patel nakazał zwolnienie niektórych swoich podwładnych, a także zarządził wszczęcie szerszego dochodzenia wewnętrznego. Decyzję ogłoszono zaledwie kilka godzin po tym, gdy Patel ujawnił Agencji Reutera, że w ramach śledztwa ws. dokumentów w rezydencji Trumpa Mar-a-Lago biuro uzyskało metadane z telefonów Patela oraz Susie Wiles, obecnej szefowej sztabu Białego Domu.
Inwigilacja rejestrów telefonicznych szefa FBI i Wiles była prowadzona w latach 2022–2023 w ramach dochodzenia nadzorowanego przez Jacka Smitha, byłego specjalnego rzecznika Departamentu Sprawiedliwości. Badał on dwie sprawy federalne przeciwko Trumpowi ws. jego domniemanego niewłaściwego postępowania z dokumentami niejawnymi znalezionymi w jego rezydencji Mar-a-Lago we Florydzie po zakończeniu pierwszej kadencji prezydenckiej (2017-2021). Według ustaleń Reutersa, FBI sprawdzało billingi telefoniczne Patela i Wiles w czasie, gdy te osoby nie pełniły funkcji publicznych, lecz pozostawały w otoczeniu Trumpa.
JG, PAP

