logo

USA/ Syn szacha: Pomoc obiecana przez Trumpa nadeszła

Sobota, 28 lutego 2026 (11:44)

Pomoc, którą obiecał Irańczykom prezydent USA Donald Trump, w końcu nadeszła – powiedział w opublikowanym w internecie nagraniu syn ostatniego szacha Iranu Cyrus Reza Pahlawi. To my musimy jednak doprowadzić tę sprawę do końca, stoczyć ostateczną bitwę – dodał.

– To interwencja humanitarna. Jej celem jest wyłącznie reżim, nie kraj, nie cywile. Ostateczna wygrana powinna jednak nadejść dzięki nam. To my musimy stoczyć tę ostateczną bitwę. To czas ponownego wyjścia na ulice – wezwał Pahlawi dzisiaj na Instagramie.

– Islamski reżim upada. Moja wiadomość do sił bezpieczeństwa jest jasna: obiecaliście chronić ludzi i Iran, nie Islamską Republikę. To wasz obowiązek – bronić narodu, a nie tych, którzy go ciemiężą. Dołączcie do ludzi i im pomóżcie. W innym wypadku będzie skończeni tak jak ten reżim – ostrzegł.

Pahlawi zwrócił się też w nagraniu do Donalda Trumpa, prosząc go o „ostrożność i ochronę życia cywili, którzy sami prowadzą walkę z reżimem”.

– Naród Iranu jest pańskim sojusznikiem i sojusznikiem wolnego świata. Nigdy nie zapomnimy pańskiej pomocy w tym najtrudniejszym w historii Iranu momencie – zapewnił.

– Irańczycy, jak nigdy wcześniej musicie się teraz skupić na naszym ostatecznym celu: odzyskaniu Iranu. Zostańcie w domach, bądźcie spokojni i bezpieczni. Ale bądźcie też gotowi i czujni, by w odpowiedniej chwili podjąć ostatnią akcję, wyjść na ulice – zaznaczył syn obalonego w 1979 roku szacha.

APW, PAP