logo

Abstynencja może uratować nawet mocno zniszczoną wątrobę

Niedziela, 8 marca 2026 (11:00)
Aktualizacja: Niedziela, 8 marca 2026 (11:54)

Międzynarodowe badanie pokazało, że nawet u osób z zaawansowaną marskością wątroby odstawienie alkoholu może umożliwić jej regenerację. Dotąd sądzono, że to niemożliwe.

Badanie kierowane przez ekspertów z Uniwersytetu Medycznego w Wiedniu (Austria) pokazało, że aż jedna trzecia pacjentów z silnym alkoholowym zwłóknieniem wątroby może doświadczyć wyraźnej regeneracji narządu po odstawieniu alkoholu.

Naukowcy chcieli zbadać osoby z silnym uszkodzeniem wątroby – tzw. zdekompensowaną marskością. To stan, w którym spowodowana nadużywaniem alkoholu marskość powoduje niewydolność wątroby i rozmaite powikłania, takie jak encefalopatia, gromadzenie się płynu w jamie brzusznej czy krwawienia z żylaków w przełyku.

Dotąd sądzono, że to stadium, które już się nie cofa.

Do badania włączono 633 pacjentów z marskością wątroby związaną z alkoholem z 17 specjalistycznych ośrodków w Europie i Azji. Wszyscy pacjenci rozpoczęli abstynencję po wystąpieniu epizodów dekompensacji.

W ciągu pięciu lat około jedna trzecia pacjentów osiągnęła całkowite ustąpienie wszystkich powikłań związanych z chorobą wątroby, przy jednoczesnej poprawie jej funkcji. To stan określany jako rekompensacja – wyjaśniają naukowcy.

– Nasze dane wyraźnie pokazują, że nawet po wystąpieniu ciężkich powikłań przebieg marskości wątroby nie musi być nieodwracalny – mówi Benedikt Hofer, współautor pracy opublikowanej na łamach „Journal of Hepatology”.

Eksperci podkreślają jednak, że oprócz początkowego stopnia zaawansowania choroby wątroby kluczowym czynnikiem osiągnięcia rekompensacji była przede wszystkim całkowita i wczesna abstynencja od alkoholu.

– Powstrzymanie się od alkoholu może nie tylko zatrzymać postęp choroby, ale u wielu pacjentów nawet doprowadzić do poprawy w marskości. Kluczowe jest jednak to, aby abstynencja została wprowadzona natychmiast po wystąpieniu powikłań – może to ponaddwukrotnie zwiększyć szanse na osiągnięcie rekompensacji – tłumaczy kierujący pracami Thomas Reiberger.

Znaczenie kliniczne takiej poprawy badacze określają jako „uderzające”. Żaden z pacjentów, u których doszło do rekompensacji i którzy utrzymywali abstynencję od alkoholu, nie zmarł z przyczyn związanych z chorobą wątroby.

W tej grupie ryzyko rozwoju raka wątroby było również istotnie niższe, a ogólna śmiertelność wyraźnie mniejsza.

– Rekompensacja nie jest już wyłącznie pojęciem teoretycznym, lecz stanem o coraz większym znaczeniu klinicznym, który może zasadniczo poprawić rokowanie pacjentów mimo zaawansowanej marskości wątroby – podsumowuje prof. Reiberger.

Naukowcy podkreślają więc znaczenie programów wspierających osoby uzależnione od alkoholu.

APW, PAP