Węgry: Ekspert mający zbadać rurociąg odmówił wjazdu na Ukrainę
Członek węgierskiej delegacji mającej zbadać stan rurociągu „Przyjaźń” odmówił wjazdu na Ukrainę z obawy przed poborem do wojska – przekazał portal Daily News Hungary.
Grupa, powołana decyzją rządu węgierskiego 4 marca, miała składać się z pięciu członków. Na jej czele stanął wiceminister energii Węgier Gábor Czepek. Jeden z członków misji – osoba urodzona na ukraińskim Zakarpaciu i nadal posiadająca ukraiński paszport – odmówiła przekroczenia granicy z obawy przed poborem do wojska – podały węgierskie media.
W środę węgierski wiceminister energii Gábor Czepek poinformował, że „rząd powołał delegację, która ma przeprowadzić misję rozpoznawczą dotyczącą rurociągu »Przyjaźń«”. „Naszym zadaniem jest ocena stanu rurociągu i stworzenie warunków do jego ponownego uruchomienia” – przekazał Czepek w opublikowanym na Facebooku oświadczeniu.
W sobotę premier Węgier Viktor Orbán oświadczył jednak, że eksperci wciąż nie mają dostępu do rurociągu.
Pod koniec stycznia rurociąg „Przyjaźń”, transportujący rosyjską ropę na Węgry i Słowację przez Ukrainę, został uszkodzony w rosyjskim ataku. Władze w Kijowie zapewniają, że ropociąg jest remontowany, ale rząd Orbána utrzymuje, że ukraińskie władze celowo wstrzymują wznowienie tranzytu, i nazywa te działania „szantażem”.
APW, PAP

