logo

Pomoc Libańczykom

Wtorek, 7 kwietnia 2026 (19:50)

W związku z trudną sytuacją ludności żyjącej w Libanie blisko granicy z Izraelem, pomoc niesie Zakon Maltański. Na początku Wielkiego Tygodnia przewodniczący Libijskiego Związku Kawalerów Maltańskich przyjął w Bejrucie burmistrzów i wójtów 10 miejscowości położonych przy granicy z Izraelem, obiecując pełną i bezwarunkową pomoc, która pozwoli im pozostać na swoim terytorium.

Przewodniczący Marwan Sehnaoui w rozmowie z mediami watykańskimi zwrócił uwagę, że mieszkańcy tych terenów cierpią z powodu wojny między Hezbollahem a Izraelem, który nie wyklucza okupacji całego południowego Libanu. Podkreślił, że w obecnych wojennych warunkach podróż burmistrzów i wójtów do Bejrutu była aktem odwagi. „Chcieliśmy w Wielkim Tygodniu wspólnie z nimi przejść z mroków ukrzyżowania do światła Zmartwychwstania”. Zapowiedział również pełną mobilizację Zakonu na rzecz konkretnej, długofalowej pomocy dla mieszkańców, która nie tylko pomoże im pozostać na swoich terytoriach, ale również żyć godnie dzięki stworzonym miejscom pracy.

Zakon Maltański jest obecny w Libanie od ponad 70 lat. Od niemal pół wieku Zakon prowadzi misje i pomaga mieszkańcom południa kraju. Kawalerowie Maltańscy sfinansowali tam centra społeczno-sanitarne i szpitale polowe, a także stołówki. Realizują również programy humanitarne, by Libańczycy na tych terytoriach byli żywnościowo samowystarczalni. Obecnie sprowadzają 80 proc. artykułów spożywczych. Przewodniczący Sehnaoui powiedział, że tego rodzaju akcje będą kontynuowane i rozwijane bez względu na koszty. Przypomniał, że jeden z wolontariuszy niedawno padł ofiarą bombardowania.

AB, KAI