Netanjahu: Porozumienie o zawieszeniu broni zostało zawarte w pełnej koordynacji z Izraelem
Premier Izraela Beniamin Netanjahu oświadczył
w środę, że porozumienie o zawieszeniu broni
z Iranem zostało zawarte „w pełnej koordynacji”
z jego krajem. – Izrael nie został powiadomiony
w ostatniej chwili – powiedział szef izraelskiego rządu w oświadczeniu prasowym w formie wideo.
Dodał, że „to nie koniec kampanii, ale krok w kierunku osiągnięcia celów”.
Zdaniem Netanjahu Iran obecnie jest słabszy niż kiedykolwiek i otwiera cieśninę Ormuz, rezygnując ze wszystkich swoich żądań – zniesienia sankcji, reparacji, definitywnego zakończenia wojny i zawieszenia broni
w Libanie.
– Izrael ma jeszcze więcej celów do zrealizowania. Osiągniemy je albo poprzez porozumienie, albo poprzez wznowienie walk – stwierdził izraelski premier.
Podkreślił, że Izrael jest gotowy do powrotu do walk
w każdej chwili. – Palec jest na spuście – powiedział
i dodał, że najważniejszym efektem tej kampanii jest to,
że jego kraj „jest silniejszy niż kiedykolwiek, a Iran słabszy niż kiedykolwiek”.
Wymieniając osiągnięcia jego armii w wojnie z Iranem, Netanjahu ocenił, że zniszczony został system rakietowy Iranu, który nie może produkować nowych pocisków,
a jego obecne zapasy gwałtownie się kurczą.
Zdaniem Netanjahu Izrael uderzył mocno w irański program nuklearny, w tym w fabryki produkujące wirówki do wzbogacania uranu oraz w naukowców zajmujących się energią jądrową. Podkreślił, że cały irański wzbogacony uran zostanie wywieziony z Iranu „albo w wyniku porozumienia, albo przy użyciu siły”.
Szef izraelskiego rządu zaznaczył też, że porozumienie
o zawieszeniu broni nie obejmuje libańskiego Hezbollahu
i Izrael nadal będzie przeprowadzał ataki na tę grupę.
– Dziś izrael zadał Hezbollahowi największy cios od czasu operacji z pagerami i krótkofalówkami we wrześniu
2024 roku. Zaatakowaliśmy 100 celów w ciągu 10 minut
w miejscach, o których Hezbollah myślał, że są bezpieczne – zaznaczył Netanjahu.
APW, PAP

