logo

W Ostrówkach na Wołyniu odnaleziono fundamenty szkoły, przy której chowano pomordowanych Polaków

Środa, 29 kwietnia 2026 (21:25)
Aktualizacja: Czwartek, 30 kwietnia 2026 (10:04)

W dawnej wsi Ostrówki na Wołyniu odnaleziono
w środę pozostałości fundamentów szkoły, obok której, według relacji świadków, powinna znajdować się mogiła zbiorowa Polaków, pomordowanych przez oddziały OUN-UPA w 1943 r. – poinformował
ks. Tomasz Trzaska z Biura Poszukiwań
i Identyfikacji IPN.

– Szukamy w tym miejscu zbiorowego grobu – wyjaśnił 
ks. Tomasz Trzaska w miejscu prac, które prowadzone
są w Ostrówkach.

IPN przekazał w środę na platformie X, że w drugim tygodniu poszukiwań członkowie ekspedycji odnaleźli mogiłę, „a w niej szczątki jednej osoby w częściowym układzie anatomicznym”. Znajdowały się one w jamie grobowej na głębokości około 30 centymetrów.

Ksiądz Trzaska ujawnił, że mogiłę odnaleziono naprzeciwko cmentarza w Ostrówkach. Trafiono na nią dzięki informacjom ukraińskiego leśnika, który kilka lat
temu odnalazł tam ludzką kość. Miejsce to następnie zabezpieczono i postawiono tam krzyż.

– Teraz odnaleźliśmy w tym miejscu szczątki ludzkie
w układzie anatomicznym, czy półanatomicznym,
ponieważ zostały uszkodzone, najprawdopodobniej
w wyniku prowadzonych tam kiedyś prac leśnych. Odsłoniliśmy ten szkielet, znaleźliśmy kości długie,
kości nóg i możemy stwierdzić, że jest to pojedynczy pochówek – poinformował ks. Tomasz Trzaska.

Instytut Pamięci Narodowej wyjaśnił w swoim komunikacie, że w ostatnim tygodniu prace były prowadzone na terenie nieistniejących zabudowań
we wsi Ostrówki.

„Według przekazów szczątki ofiar mogły m.in. zostać zrzucone do studni, zakopane przy dawnej szkole
i przy kuźni kowala Bałandy. Kontynuowane są również poszukiwania masowego dołu śmierci na obszarze
tzw. Trupiego Pola. Jest to miejsce, nazwane tak przez mieszkańców, bo w poprzednich latach ekshumowano
z niego 231 osób. Dotychczas metodą ręcznych odwiertów przebadano około 4 ary młodego lasu, nie natrafiając jednak na ślady pochówku” – przekazał IPN.

Ksiądz Trzaska podkreślił, że podczas prac znaleziono
wiele pozostałości zabudowań.

– Natrafiliśmy na dosyć nieźle zachowane belki drewniane, elementy okuć czy fragmenty sprzętów domowych
i gospodarczych – wyliczył.

Prace w Ostrówkach i sąsiedniej Woli Ostrowieckiej
w obecnym rejonie [powiecie] lubomelskim na północnym zachodzie Ukrainy dobiegają końca. Rozpoczęły się one
21 kwietnia, a zakończenie zaplanowano na 1 maja.

– Pozwolenie na prace od strony ukraińskiej właśnie
na tych obszarach mamy do końca roku i nie wykluczamy, że jeszcze tutaj w tym roku wrócimy – zapowiedział
ks. Trzaska.

Pierwszego dnia poszukiwań 21 kwietnia IPN poinformował o odnalezieniu w Woli Ostrowieckiej nieznanej dotychczas mogiły zbiorowej. Znajduje się ona na terenie dawnego gospodarstwa Aleksandra Strażyca.

W sobotę IPN powiadomił o odnalezieniu tam szczątków pięciu osób. Zostały one zabezpieczone do czasu uzyskania od władz ukraińskich pozwoleń na ekshumacje.

Badania o charakterze archeologiczno-poszukiwawczym prowadzi interdyscyplinarny zespół z Biura Poszukiwań
i Identyfikacji Instytutu Pamięci Narodowej.

APW, PAP