Irlandia Płn.: Policja i politycy apelują o spokój po ataku w Belfaście
Szef policji i politycy z Irlandii Północnej zaapelowali dzisiaj o spokój po ataku nożownika w północnym Belfaście. Brytyjskie MSW potwierdziło,
że podejrzany ma status uchodźcy i pozwolenie
na pięcioletni pobyt.
Brytyjskie MSW wskazało, że zatrzymany na miejscu podejrzany przyjechał do Zjednoczonego Królestwa
w 2023 r. z Republiki Irlandii. Tłumaczył wtedy,
że skorzystał z Common Travel Area, strefy swobodnych podróży, ustanowionej między północą i południem wyspy. Home Office powiadomiło, że mężczyźnie przyznano
status uchodźcy i pozwolenie na pobyt do 2028 r.
PSNI poinformowała, że zatrzymany to Sudańczyk, prostując tym samym błędną informację ze swego poprzedniego komunikatu, jakoby był on Somalijczykiem. Według policji zatrzymany mieszkał w okolicy, w której doszło do ataku, a wcześniej nie był notowany.
Do ataku doszło w poniedziałek około godz. 22.30
czasu lokalnego (godz. 23.30 w Polsce) w okolicy
Kinnaird Avenue na północy Belfastu. Napastnik został obezwładniony przez osoby znajdujące się w okolicy,
a szef PSNI Jon Boutcher wyraził przekonanie,
że uratowało to życie ofiary.
PSNI przekazała, że ofiara to mężczyzna w wieku
około 40 lat. Doznał poważnych obrażeń twarzy, oczu
i pleców; obecnie przebywa w szpitalu. Policja podała,
że napastnik wykorzystał do ataku nóż kuchenny.
APW, PAP

