Upały w Zjednoczonym Królestwie
Londyn się gotuje – ostrzegł dzisiaj szef ONZ
Antonio Guterres. Na środę zapowiedziano
w części Królestwa czerwony alarm pogodowy.
Londyńczykom i turystom jest się dziś trudniej poruszać
po stolicy. Poważne utrudnienia panują na trasie Linii Elżbiety dojeżdżającej na lotnisko Heathrow. To efekt nocnych podtopień w wyniku letniej burzy oraz późniejszego alarmu pożarowego. Firma Transport
for London informuje, że pociągi Mildmay, linii kolejki naziemnej kursują rzadziej ze względu na środki ostrożności związane z upałami.
Według prognoz biura meteorologicznego Met Office
w wielu miejscach jeszcze cieplej zrobi się w środę
i czwartek. Temperatura odczuwalna może sięgnąć
43 st. C. Od środy dla południowej Anglii, w tym Londynu, południowo-wschodniej Walii i części Midlands, biuro wydało czerwony alarm, który oznacza, że upał może zagrozić życiu. To drugi w historii przypadek wprowadzenia czerwonego alarmu.
Operatorzy kolejowi Avanti i Chiltern Railways ostrzegli,
że ze względu na upały część połączeń zostanie anulowanych.
Lekarze ostrzegają przed skutkami upałów, szczególnie dzieci i osoby starsze.
Nocne burze w południowej Anglii spowodowały podtopienia i pożary. W Bristolu ogniem zajął się dom trafiony piorunem. Londyńska straż pożarna odebrała
ok. 400 zgłoszeń.
Według prognoz upały potrwają przynajmniej
do końca tygodnia.
APW, PAP

