Węgry: Stan alarmowy przez niedobory wody
Rząd Węgier ogłosił w środę stan alarmowy w związku z poważnymi niedoborami wody, które dotykają trzy czwarte terytorium Węgier – ogłosił na Facebooku minister środowiska Laszlo Gajdos. W związku z nadchodzącą falą upałów w Budapeszcie podjęto kroki, mające przygotować stolicę na wzrost temperatur.
W opublikowanym nagraniu Gajdos przekazał, że na większości terytorium kraju wskaźniki suszy przekroczyły maksymalne wartości określone w przepisach, co wymusiło podjęcie nadzwyczajnych środków. Minister dodał, że „trzy czwarte kraju zmaga się z poważnym niedoborem wody”, w związku z czym wprowadzono najwyższy stopień alarmowy, „aby sektor gospodarki wodnej mógł skuteczniej i szybciej podejmować natychmiastowe interwencje oraz niezbędne działania”.
Kolejna letnia fala upałów nadciągnęła na Węgry z początkiem bieżącego tygodnia. Oczekuje się, że temperatury będą stopniowo wzrastać w nadchodzących dniach, osiągając najwyższy poziom, do 39 stopni Celsjusza, w niedzielę.
Burmistrz stołecznego Budapesztu Gergely Karacsony oświadczył w środę na Facebooku, że stolica jest przygotowana na nadchodzące upały. W mieście rozpoczęto już ustawianie awaryjnych punktów czerpania wody, które zaczną działać najpóźniej w czwartek. Źródła wody pitnej będą ustawione m.in. przy najbardziej ruchliwych przystankach komunikacji publicznej.
Karacsony uspokoił też, że mimo rekordowo niskiego poziomu Dunaju, budapeszteńskie przedsiębiorstwo wodociągowe jest w stanie zapewnić ciągłość dostaw wody pitnej, więc nie ma potrzeby wprowadzania ograniczeń w jej zużyciu.
„Proszę, aby w najbliższych dniach zwracali państwo szczególną uwagę na odpowiednie nawadnianie organizmu i w miarę możliwości unikali przebywania na palącym słońcu w godzinach południowych, a także otoczyli szczególną troską osoby starsze, małe dzieci oraz bezdomnych współobywateli. Dbajmy o siebie nawzajem w czasie upałów!” – zaapelował burmistrz węgierskiej stolicy.
APW, PAP

