logo

Irak/ Media: Pięć z 20 ofiar śmiertelnych amerykańskich nalotów to irańscy doradcy wojskowi

Środa, 29 lipca 2026 (19:32)

Wśród 20 osób, które zginęły w amerykańsko-saudyjskich nalotach na proirańskie bojówki w Iraku było pięciu irańskich doradców wojskowych – poinformowała dzisiaj agencja AFP, powołując się na dwa źródła we wspieranych przez Teheran Siłach Mobilizacji Ludowej (PMF).

Zdominowane przez szyickich bojowników PMF powiadomiły wcześniej, że w nalotach na różne bazy tej grupy w całym Iraku zginęło co najmniej 20 jej członków, a 32 zostało rannych.

Siły zbrojne USA przekazały w nocy z wtorku na środę, że wraz z wojskami saudyjskimi zbombardowały pozycje irackich bojowników w odwecie za ich ataki na amerykańskie wojska i infrastrukturę energetyczną w Arabii Saudyjskiej.

Powstałe w 2014 r. PMF to sojusz kilkudziesięciu ugrupowań zbrojnych. Formalnie stanowią część irackich sił bezpieczeństwa, walczyły m.in. z Państwem Islamskim (IS), ale są w dużej mierze szkolone i dowodzone przez irańską Gwardię Rewolucyjną.

Kilka ugrupowań należy również do innej proirańskiej sieci – Islamskiego Ruchu Oporu. Ta organizacja ma jednoznacznie antyamerykański i antyizraelski charakter i od dawna prowadziła ataki m.in. na siły USA w Iraku. Już po wybuchu 28 lutego wojny USA i Izraela z Iranem Islamski Ruch Oporu przeprowadził setki uderzeń na amerykańskie wojska w regionie.

APW, PAP