Przedstawiciel NATO: Sahel – jednym z największych zagrożeń dla Europy
Region Sahelu, jako epicentrum światowego terroryzmu, w którym Rosja zwiększyła swoją obecność, jest jednym z największych zagrożeń dla bezpieczeństwa Europy – powiedział dzisiaj przedstawiciel NATO ds. południowego sąsiedztwa Javier Colomina.
Colomina był gościem jednego z paneli w trakcie zorganizowanej przez m.in. dziennik „El Pais” konferencji poświęconej kwestiom bezpieczeństwa Hiszpanii i Europy.
Colomina zastrzegł, że wojna w Ukrainie jest jednym z priorytetów w postrzeganiu zagrożeń dla bezpieczeństwa w Europie, ale jego zdaniem nie mniejsza i bardziej skomplikowana jest niestabilność w regionie Sahelu.
Jak podkreślił, Sahel to „region, który stał się epicentrum światowego terroryzmu i miejscem, gdzie zbiegają się wszelkie nielegalne szlaki przemytu ludzi i narkotyków”.
Colomina zaznaczył, że to terytoria pozbawione realnej kontroli państwowej, bo kraje, takie jak Mali, Burkina Faso i Niger to „państwa upadłe”, w których znaczną część terytorium wykorzystują ugrupowania dżihadystyczne i siatki przestępcze, przy obecności Rosji i jej najemników.
Wysoki urzędnik NATO uważa, że o ile wojna w Ukrainie kiedyś dobiegnie końca, to w Sahelu sytuacja jest znacznie bardziej skomplikowana z uwagi na niestabilność regionu, obecność siatek przestępczych, zagrożenie ze strony zorganizowanych grup terrorystycznych i presję migracyjną.
APW, PAP

