Kreml grozi Ukrainie wzmożeniem ataków po zapowiedziach Zełenskiego o uderzeniach w rafinerie
Rosyjskie wojsko nasili ataki na Kijów i inne ukraińskie regiony po tym, jak prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył, że jego kraj zwiększy naloty na rosyjskie rafinerie
– poinformowało dzisiaj rosyjskie Ministerstwo Obrony, cytowane przez Agencję Reutera.
Groźby ze strony Kremla pojawiły się dzień po tym,
jak ukraiński prezydent powiedział Agencji Reutera,
że w odpowiedzi na zmianę rosyjskiej doktryny prowadzenia wojny Kijów zintensyfikuje uderzenia
w rafinerie wroga.
W piątkowym wywiadzie dla „Financial Timesa” Zełenski wskazał, że rosyjski przywódca Władimir Putin nakazał
we wrześniu wojsku odejście od tradycyjnej doktryny prowadzenia wojny, co skutkowało zwiększeniem liczby ataków na cele cywilne w Ukrainie, w tym na szkoły i szpitale. W swojej wypowiedzi prezydent powołał się
na dane ukraińskiego wywiadu, obejmujące przechwycone rozmowy między rosyjskimi urzędnikami.
APW, PAP

