logo

Ambasada USA w Rosji o domniemanym przypadku dżumy

Środa, 7 października 2026 (14:00)
Aktualizacja: Środa, 7 października 2026 (15:33)

Ambasada USA w Rosji, odnosząc się do doniesień
o domniemanym przypadku dżumy w Irkucku, przypomniała, że ma ograniczoną możliwość udzielania pomocy obywatelom amerykańskim, zwłaszcza poza Moskwą, a zalecenie, aby nie podróżować do Rosji, pozostaje w mocy.

„Ambasada Stanów Zjednoczonych jest świadoma doniesień prasowych z regionu Irkucka dotyczących podejrzenia dżumy płucnej, która doprowadziła do
śmierci jednej osoby, a także związanych z tym środków kwarantanny oraz zamknięcia szpitali w Irkucku.
W dalszym ciągu uważnie śledzimy rozwój sytuacji.
Rząd Stanów Zjednoczonych ma ograniczone możliwości udzielania pomocy obywatelom amerykańskim przebywającym w Rosji, zwłaszcza poza Moskwą. Pracownicy rządu Stanów Zjednoczonych mogą napotkać dodatkowe ograniczenia dotyczące podróży prywatnych
i służbowych do określonych regionów ze względu
na obawy związane ze zdrowiem i z bezpieczeństwem”
– napisano w komunikacie opublikowanym na stronie internetowej ambasady.

Dodano, że nadal obowiązuje wydane przez Departament Stanu ostrzeżenie dla podróżujących do Rosji na poziomie 4 („Nie podróżuj”), w którym stwierdza się, że obywatele USA przebywający obecnie w Rosji powinni natychmiast opuścić ten kraj, a Amerykanom planującym podróż do Rosji ponownie zdecydowanie odradza się wyjazd do tego kraju ze względu na ryzyko bezpodstawnego zatrzymania oraz obawy dotyczące bezpieczeństwa.

25 września Daria Szypiłowa, 28-letnia pracownica instytutu badawczego w obwodzie irkuckim w Rosji, zajmującego się leczeniem dżumy, rozbiła probówkę zawierającą patogen dżumy płucnej. Cztery dni później kobieta, jak twierdzą rosyjskie media, została przyjęta
do szpitala z objawami ciężkiego zapalenia płuc. Zmarła
w nocy z 1 na 2 października. Po jej śmierci władze wprowadziły kwarantannę w kilku placówkach medycznych w regionie i objęły obserwacją medyczną około 200 osób, które miały kontakt z Szypiłową. 

Według informacji przekazanych przez stronę rosyjską Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) badania osób,
które miały kontakt z laborantką, nie wykazały obecności patogenów wywołujących niebezpieczne choroby zakaźne. WHO oceniła w poniedziałek, że wstępna ocena ryzyka wskazuje na to, że ryzyko dla Irkucka jest umiarkowane
do niskiego, niskie dla całej Rosji i bardzo niskie
dla Europy. 

Dżuma to ostra choroba zakaźna; jej główne formy
to: odmiana dymienicza, płucna i septyczna. Ostatni przypadek dżumy w Rosji odnotowano w 2016 r. 
w Kraju Ałtajskim na południu Rosji.

APW, PAP