logo

Niemcy: Protest przeciwko inwigilacji

Wtorek, 18 czerwca 2013 (18:19)
Aktualizacja: 18 czerwca 2013 (18:58)

Internauci protestowali w Berlinie przeciwko inwigilowaniu internetu i łączności telefonicznej przez służby specjalne. Protest zorganizowano na Checkpoint Charlie, tzn. na dawnym przejściu granicznym między NRD a Berlinem Zachodnim.

Członkowie organizacji Społeczeństwo Cyfrowe, przebrani za szpiegów w ciemnych okularach i kapeluszach, zarzucali prezydentowi USA Barackowi Obamie, że postępowanie amerykańskiej Narodowej Agencji Bezpieczeństwa (NSA) jest łamaniem podstawowych praw człowieka. Praktyki NSA ujawnił ostatnio były pracownik CIA Edward Snowden.

Przedstawicielka Społeczeństwa Cyfrowego Linnea Riensberg zażądała od niemieckich organów ścigania wszczęcia śledztwa w sprawie inwigilacji obywateli Niemiec.

"Zakładam, że w przypadku programu PRISM (ujawniony przez Snowdena program inwigilacji elektronicznej prowadzonej przez NSA) mamy do czynienia z państwowym szpiegostwem" - napisała Riensberg w zawiadomieniu o podejrzeniu popełnieniu przestępstwa i wyraziła przekonanie, że Amerykanom chodzi m.in. o państwowe tajemnice Republiki Federalnej Niemiec.

Zdaniem Riensberg jest prawdopodobne, że takie programy szpiegowskie jak PRISM wymagają wsparcia służb zagranicznych, np. niemieckiej służby wywiadowczej BND. Riensberg uważa, że byłoby to przestępstwem.

MM, PAP