logo

Kanada zamyka ambasadę w Iranie

Piątek, 7 września 2012 (21:21)

Kanada zamknęła swoją ambasadę w Iranie i wydali ze swojego terytorium w ciągu pięciu dni wszystkich irańskich dyplomatów.

"Kanada zamknęła swoją ambasadę w Iranie ze skutkiem natychmiastowym i uznała za osoby niepożądane wszystkich pozostałych dyplomatów irańskich w Kanadzie" - oświadczył w komunikacie John Baird, kanadyjski minister spraw zagranicznych. Jednocześnie dodał, że relacje dyplomatyczne między Kanadą a Iranem zostały zawieszone. "Cały kanadyjski personel dyplomatyczny opuścił Iran, a irańskim dyplomatom w Ottawie nakazano opuszczenie kraju w ciągu pięciu dni" - czytamy w oświadczeniu. Baird oznajmił, że "Kanada uważa rząd Iranu za najbardziej znaczące dzisiaj zagrożenie dla globalnego pokoju i bezpieczeństwa na świecie".

"Rząd irański dostarcza coraz większej pomocy militarnej reżimowi (prezydenta Syrii Baszara) al-Asada. Odmawia podporządkowania się rezolucjom ONZ dotyczącym jego programu nuklearnego, systematycznie grozi Izraelowi, wykorzystuje rasistowską antysemicką retorykę i podżega do ludobójstwa (...), chroni i wspiera materialnie grupy terrorystyczne" - oświadczyło MSZ Kanady.

Resort zarzucił Iranowi, że nie jest w stanie zapewnić bezpieczeństwa dyplomatom przebywającym na swoim terytorium. "W tych okolicznościach Kanada nie może dłużej utrzymać w Iranie swoich dyplomatów" - oświadczyło MSZ.

Ministerstwo radzi Kanadyjczykom, by unikali wyjazdów do Iranu. Irańczycy zaś sprawy konsularne i wizowe będą mogli załatwiać w kanadyjskiej ambasadzie w stolicy Turcji, Ankarze.

IK, PAP