logo
logo

Zdjęcie: / Nasz Dziennik

Co z etosem sędziego Trybunału?

Czwartek, 17 marca 2016 (22:13)

Aktualizacja: Czwartek, 17 marca 2016 (23:19)

Prezydent miał prawo nie przyjąć zaprzysiężenia od trzech sędziów wybranych do Trybunału w ubiegłej kadencji Sejmu – stwierdza ks. prof. Tadeusz Guz.

W poniedziałek, 14 marca 2016 r., ks. prof. Tadeusz Guz spotkał się z redakcją „Naszego Dziennika”. W tym czasie wygłosił wykład, w którym skomentował bieżące wydarzenia w Polsce i na świecie. Poruszył problem kryzysu Trybunału Konstytucyjnego, opinii Komisji Weneckiej czy przetrzymywania w więzieniu Kanadyjki Mary Wagner.

Ksiądz profesor przypomniał, że genezą obecnego patu konstytucyjnego jest nowelizacja ustawy o Trybunale Konstytucyjnym z czerwca 2015 r., którą opracowała Platforma przy pomocy sędziego Andrzeja Rzeplińskiego i dwóch innych sędziów Trybunału.

– Aktywne procedowanie jakiejkolwiek ustawy, już nie mówię tej o Trybunale Konstytucyjnym, przez reprezentantów Trybunału oznacza, że ci sędziowie stają się stroną polityczną – powiedział ksiądz profesor.

Fakt ten, w ocenie księdza profesora jako filozofa prawa, jest wystarczającym powodem do ustąpienia zaangażowanych w nowelizację sędziów ze stanowiska.  

– To oznacza radykalną dyskwalifikację tych trzech reprezentantów Trybunału, w tym prezesa i wiceprezesa. Sami powinni się podać do dymisji […], albo powinni zostać zdymisjonowani za złamanie etosu sędziego Trybunału – stwierdza ks. prof. Tadeusz Guz.

Cały wykład ks. profesora dostępny jest TUTAJ.

RS

NaszDziennik.pl