logo
logo

Zdjęcie: R.Sobkowicz/ Nasz Dziennik

Episkopat za Telewizją Trwam

Piątek, 1 lutego 2013 (02:07)

Katolicka Telewizja Trwam ma prawo do miejsca na cyfrowym multipleksie. Rada ds. Środków Społecznego Przekazu KEP potwierdza stanowisko księży biskupów w tej sprawie.

Rada ds. Środków Społecznego Przekazu Konferencji Episkopatu podtrzymała wcześniejsze stanowisko całego Episkopatu w sprawie przyznania Telewizji Trwam miejsca na cyfrowym multipleksie – poinformował wczoraj jej przewodniczący ks. abp Wacław Depo, metropolita częstochowski.

Gremium to obradowało wczoraj na Jasnej Górze. Ten kolejny już zdecydowany głos płynący ze strony Episkopatu Polski w sprawie dyskryminacji jedynej ogólnopolskiej, katolickiej telewizji w procesie cyfryzacji jest bardzo ważny. Pojawia się on na niespełna miesiąc przed zamknięciem konkursu ogłoszonego przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji na cztery ostatnie miejsca na MUX-1, w tym dla kanału społeczno-religijnego. W czasie wczorajszego spotkania na Jasnej Górze zwracano uwagę, że nie można nie zauważać 2,5 mln podpisów pod protestami przesłanymi do KRRiT, a także marszów w obronie Telewizji Trwam. Czy KRRiT usłyszy wreszcie głos Episkopatu, a także dostrzeże tak liczne protesty w obronie wolności mediów w Polsce?

– Zdajemy sobie sprawę, że konkurencyjność różnych stacji dla tego miejsca jest niejasna. Nie chcemy nikogo atakować, ale jednocześnie mamy prawo upomnieć się o naszą telewizję, katolicką telewizję – podkreślił ks. abp Wacław Depo.

Na antenie Radia Maryja zwrócił uwagę, że w ogłoszonym konkursie mówi się o jakiejś anonimowej stacji społeczno-religijnej, która miałaby otrzymać kanał na multipleksie.

– To nam jednak nie wystarcza, bo katolicy w imię wolności religijnej, a również wolności osobistej mają prawo do takiego miejsca – stwierdza stanowczo ks. abp Wacław Depo.

– Można powiedzieć, że Episkopat Polski stoi murem za tą stacją, bo wie, że to jest medium, które jest najbardziej skuteczne w ewangelizowaniu – zwraca uwagę cytowany przez Radio Maryja ks. bp Adam Lepa, jeden z członków Rady ds. Środków Społecznego Przekazu KEP.

O przyznanie miejsca na multipleksie dla Telewizji Trwam już rok temu apelowała Rada Stała KEP. „Wykluczenie stacji o charakterze religijnym w procesie koncesyjnym narusza zasadę pluralizmu oraz równości wobec prawa, tym bardziej że większość mieszkańców naszego kraju to katolicy, którzy powinni mieć zapewniony swobodny dostęp do programów TV Trwam w systemie naziemnej telewizji cyfrowej. Oczekują tego również liczni odbiorcy, w tym wielu chorych i samotnych” – napisali wtedy członkowie Rady Stałej KEP.

Stanowisko to zostało w ubiegłym roku trzykrotnie potwierdzone w czasie zebrań plenarnych przez cały Episkopat Polski, a w połowie stycznia br. ks. abp Józef Michalik, przewodniczący KEP, ponownie o tym przypomniał po tegorocznych obradach Rady Stałej KEP.

Obok kwestii prawa do multipleksu dla katolickiej telewizji w czasie wczorajszego jasnogórskiego spotkania zwrócono także uwagę na konieczność szerokiego prezentowania w mediach katolickich stanowiska Kościoła wobec takich kwestii jak sprawa ideologii gender, eutanazji, obrony życia, małżeństwa i rodziny.

– Obecność Kościoła w środkach społecznego przekazu musi być zawsze oparta na zasadach ewangelicznego światła i soli – podkreślał ks. abp Wacław Depo w czasie Mszy św. inaugurującej obrady Rady ds. Środków Społecznego Przekazu KEP. Ta Eucharystia w kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej kończyła jednocześnie trzydniowe rekolekcje dla dyrektorów katolickich stacji radiowych z całej Polski. Wzięli w nich udział przedstawiciele 20 rozgłośni niezrzeszonych w żadnej sieci medialnej. Z ramienia Radia Maryja uczestniczył w nich o. Zdzisław Klafka CSsR, rektor WSKSiM.

Sławomir Jagodziński

Nasz Dziennik