To właśnie 16 maja br. ma się odbyć wysłuchanie publiczne w związku z pracami sejmowej komisji nadzwyczajnej na temat czterech projektów ustaw dotyczących aborcji.
Podejmijmy nowennę w duchowej łączności z sanktuarium św. Andrzeja Boboli w Strachocinie. Tam nowenna będzie odprawiana od jutra, 7 maja, o godz. 17.30. Transmisja na stronie http://www.strachocina.przemyska.pl/. Teksty nowenny będziemy publikować każdego dnia na łamach „Naszego Dziennika”. Zachęcamy do indywidualnego jej odmawiania także w domach.
Ocalmy niewinnych
Bóg w chwili męczeńskiej śmierci Andrzeja Boboli uczynił go patronem Polski i zlecił mu opiekę nad Polską i polskim Narodem. – Dlatego przez jego wstawiennictwo tutaj, w Strachocinie, podejmujemy modlitwę za Ojczyznę i zachęcamy innych, aby się w nią włączyli. Przecież św. Andrzej podczas objawienia w Wilnie w 1918 r. powiedział, że gdy będzie głównym patronem Polski, w miłosierdziu Bożym Polska dozna wywyższenia i stanie się siłą duchową innych krajów. W Strachocinie wyjaśnił, że tytuł głównego patronatu zakorzeniony jest w decyzji Boga, który podczas jego męczeństwa uczynił go patronem naszej Ojczyzny i Narodu – podkreśla ks. prał. Józef Niżnik, kustosz sanktuarium św. Andrzeja Boboli w Strachocinie.
Módlmy się za przyczyną Andrzeja Boboli o uratowanie Polski, a teraz szczególnie w intencji nienarodzonych Polaków. Obecna władza chce doprowadzić do zmiany prawodawstwa na proaborcyjne. – Święty Andrzej, objawiając się w Strachocinie, przekazał, żebyśmy zaczęli go czcić. A wiemy z poprzednich objawień (w Pińsku i Wilnie), że on zawsze oferował Narodowi pomoc, gdy groziło nam jakieś niebezpieczeństwo. Jeśli go posłuchano, to wypraszał u Boga cudowną pomoc. Klasycznym przykładem jest cud nad Wisłą. Ale mamy też przykłady, gdy jego słowa zlekceważono, a było to w roku 1938, kiedy objawił się polskiej mistyczce Fulli Horak. Ostrzegał, że Polsce grozi dwóch wrogów, i zapewnił, że jeśli Polacy zwrócą się do Boga przez jego wstawiennictwo, Ojczyzna zostanie uratowana. Niestety, Naród Polski został głuchy na te prośby św. Andrzeja. Dziś nie możemy popełnić tego samego błędu – przestrzega nasz rozmówca.
Wezwanie do modlitwy
Święty Andrzej Bobola jest ważnym nauczycielem chrześcijańskiej duchowości. – Przede wszystkim uczy właściwej hierarchii wartości. Pokazał, że nie władza, bogactwo, pozycja społeczna są w życiu najważniejsze, ale pełnienie w życiu woli Bożej, zapisanej w Dekalogu, a jedno z przykazań mówi: nie zabijaj – akcentuje ksiądz kustosz.
Tłumaczy, że aby to zrozumieć, trzeba jak św. Andrzej Bobola uklęknąć przed tabernakulum i adorować Jezusa. Bo to zgięte kolana przed Bogiem pomogły jemu zrozumieć wartość Słowa Bożego w życiu. – Gdy miał trudności, szedł do Jezusa i wołał: pomóż mi, bo sam nie dam rady. Dzięki modlitwie adoracyjnej pogłębił przyjaźń z Jezusem. Modlitwa adoracyjna ocaliła jego powołanie, ale też przygotowała go na okrutną męczeńską śmierć – mówi ks. prał. Józef Niżnik.
Duchowa bitwa
Modlitwa za przyczyną św. Andrzeja Boboli jest potrzebna dziś Polsce. – Przez Nowennę do św. Andrzeja Boboli powinniśmy prosić o potrzebne siły dla obrońców życia, którzy 16 maja w trakcie wysłuchania publicznego staną w obronie prawa do życia nienarodzonych dzieci i będą przekonywać opinię publiczną do poszanowania godności człowieka od poczęcia – podkreśla familiolog dr Piotr Guzdek z Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka.
W 945. rocznicę męczeńskiej śmierci św. bp. Stanisława, 11 kwietnia br., Sejm RP przekazał do dalszego procedowania cztery projekty ustaw przywracających prawną dopuszczalność aborcji z przyczyn społecznych i eugenicznych. W liturgiczne wspomnienie drugiego patrona Polski, św. Andrzeja Boboli, zaplanowano natomiast publiczne wysłuchanie w sprawie tych zbrodniczych projektów.
– Nie sposób odnaleźć takiej korelacji wydarzeń w historii dotychczasowych zmian prawa do życia w Polsce. Ta zbieżność dat i wydarzeń odsłania potężne duchowe zmaganie towarzyszące działaniom politycznym zmierzającym do powtórnej legalizacji systemowego uśmiercania nienarodzonych dzieci. Wskazuje na dramatyczne konsekwencje, jakich doświadczy polskie społeczeństwo w wymiarze międzypokoleniowym, jeśli polityczne projekty sił liberalno-lewicowych zostaną zrealizowane. Niebo poniekąd reaguje na budowanie w Polsce społecznych struktur przemocy prenatalnej. Po raz kolejny stajemy wobec cywilizacyjnego zagrożenia, niejako przegrani wobec przewagi politycznej, propagandowej i finansowej przeciwników życia, zawsze jednak ostatnie słowo należy do Dawcy Życia, stąd potrzeba potężnego zrywu modlitewnego – akcentuje dr Piotr Guzdek.
Jednoznaczne stanowisko Episkopatu
O prawo do życia niewinnych, bezbronnych nienarodzonych dzieci upomnieli się biskupi podczas uroczystości ku czci Matki Bożej Królowej Polski. – Nie do przyjęcia jest domaganie się „prawa do aborcji”, czyli faktycznego prawa do zabijania. Nikt nie ma prawa do zabijania drugiego człowieka, tym bardziej gdy chodzi o bezbronne, niewinne dziecię – akcentował ks. abp Tadeusz Wojda SAC, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski. Słowa te wypowiedział w trakcie homilii na Mszy św. sprawowanej w uroczystość NMP Królowej Polski na jasnogórskim szczycie 3 maja.
Z kolei w wigilię uroczystości podczas rozważania apelowego ks. abp Tadeusz Wojda SAC stwierdził, że „dzisiejszy świat i społeczeństwo potrzebują duszy, a jest nią chrześcijaństwo oparte na trwaniu w Jezusie Chrystusie”. Na liście grzechów i słabości, które wdzierają się do serca naszego Narodu, wymienił m.in. promocję kultury śmierci, w tym przez zabijanie nienarodzonych dzieci, przez selekcję eugeniczną.
Ochrona życia ludzkiego była też jednym z głównych tematów spotkania Rady Stałej Konferencji Episkopatu Polski, które odbyło się na Jasnej Górze 2 maja. „W związku z narastającą w przestrzeni publicznej i działaniach rządu presją dotyczącą zmiany prawnej ochrony życia ludzkiego w kierunku legalizacji zabijania dzieci w łonie matek, biskupi przypominają jednoznaczne i niezmienne stanowisko Kościoła w tej kwestii. Będzie ono przedstawione w odrębnym komunikacie odczytanym we wszystkich kościołach 12 maja” – zapowiedziano w komunikacie wydanym po spotkaniu.

