– Zrealizowaliśmy w kancelarii wiele dobrych rozwiązań
dla Polski i Polaków. Moją wielką dumą jest to, że dziś
– po 10 latach – Polska jest na wielu obszarach bezpieczniejsza – powiedział prezydent Duda
podczas wtorkowej uroczystości, dziękując swoim współpracownikom za ich pracę. – Jesteśmy tą kancelarią, która odchodzi po 10 latach z podniesioną głową – ocenił.
– Zwłaszcza pierwszych 8 lat tej prezydentury to okres,
w którym dynamicznie realizowaliśmy podjęte
w kampaniach wyborczych zobowiązania […]. To zmieniło jakość polskiej polityki; dzisiaj nie da się w Polsce wygrać żadnych, nie tylko prezydenckich wyborów, jeżeli ktoś
nie dotrzymuje złożonych obietnic. Jest bowiem z tego rozliczany – najlepszym przykładem tego są ostatnie wybory – wskazał prezydent.
Andrzej Duda ocenił, że wynik wyborów prezydenckich ujawnił rozczarowanie „wyborców obecnej opcji rządzącej”. – W drugiej turze, jak wszyscy doskonale wiemy, to premier Donald Tusk prowadził kampanię,
a nie Rafał Trzaskowski, […] to on także, i jego sposób sprawowania władzy przez czas, odkąd objął urząd premiera, został oceniony przez wyborców – stwierdził prezydent.
Podczas uroczystości prezydent odwołał ponadto wszystkich swoich doradców etatowych, w tym m.in. Wojciecha Gerwela, Beatę Kempę, Sławomira Mazurka, Błażeja Pobożego, Marka Rymszę, Łukasza Rzepeckiego, Tomasza Szatkowskiego i Stanisława Żaryna, a także Dariusza Dudka, Paulinę Malinowską-Kowalczyk, Piotra Nowackiego, Krzysztofa Wacławka i Anetę Wiśniewską-
-Sołtykiewicz.
Odwołani zostali także doradcy społeczni: Tadeusz Deszkiewicz, Marek Dietl, Alvin Gajadhur, Piotr Karczewski, Anna Kasprzyszak, Rafał Kos, Adam Kwiatkowski, Agnieszka Lenartowicz-Łysik, Mariusz Rusiecki, Piotr Serafin, Zbigniew Sokal, Paweł Soloch, Błażej Spychalski oraz prof. Andrzej Zybertowicz.

