Papież odleciał z Kuby do USA
Papież Franciszek zakończył wizytę na Kubie i odleciał do Stanów Zjednoczonych.
Papieski samolot odleciał z miasta Santiago, które było ostatnim etapem czterodniowej wizyty Franciszka na Kubie. Papież odwiedził także Holguin i Hawanę.
Ostatnim punktem pobytu Papieża na Kubie było spotkanie z rodzinami w katedrze w Santiago. Żegnając się z nimi przed odjazdem na lotnisko, Franciszek powiedział żartobliwie: „Udzielam wam błogosławieństwa, ale musicie zapłacić. Proszę was, byście modlili się za mnie”.
Następnie dodał: „Naród, który troszczy się o dziadków i o dzieci, ma zapewnione zwycięstwo”.
Na lotnisku w Santiago Ojca Świętego pożegnał przywódca Kuby Raul Castro, który towarzyszył mu we wszystkich etapach podróży i uczestniczył we wszystkich Mszach św.
Papież przybędzie do Waszyngtonu około godziny 22 czasu polskiego.
RP, PAP

