logo

Ks. abp Naumann o wyroku w sprawie aborcji: okrutny precedens

Wtorek, 30 czerwca 2020 (17:50)

O tym, że zdrowie kobiet jest ważniejsze niż interes biznesu aborcyjnego przypomniał przewodniczący komitetu Episkopatu USA ds. obrony życia ks. abp Joseph F. Naumann w komentarzu do poniedziałkowego orzeczenia Sądu Najwyższego USA w sprawie aborcji.

Metropolita Kansas City wyraził zaniepokojenie wyrokiem dotyczącym ograniczającej aborcję ustawy z Luizjany, określając go „okrutnym precedensem”.

Sąd Najwyższy USA, stosunkiem głosów 5 do 4, zablokował 28 czerwca stanową ustawę wymagającą od klinik aborcyjnych uzyskania specjalnego pozwolenia od szpitala znajdującego się w odległości do 30 mil (około 50 km) od miejsca, w którym przeprowadza się zabieg. Wymóg miał na celu podniesienie poziomu bezpieczeństwa i higieny w trosce o zdrowie kobiet zgłaszających się do aborcyjnych placówek. Natomiast zdaniem aborcyjnych usługodawców, regulacje mogą prowadzić do zamknięcia większości klinik aborcyjnych na terenie stanu, gdyż wiążą się z podniesieniem kosztów działalności i utratą zysków.

„Aborcja staje się jeszcze bardziej destrukcyjna, gdy podstawowe normy bezpieczeństwa i higieny pracy są ignorowane, a marże zysku są ważniejsze wobec życia kobiet” – podkreślił ks. abp Naumann w oświadczeniu opublikowanym na stronie internetowej Konferencji Episkopatu Stanów Zjednoczonych.

„Aborcja brutalnie kończy życie dziecka i często poważnie krzywdzi kobiety” – dodał duchowny, przypominając, że zabijanie dzieci nienarodzonych jest „ciężką niesprawiedliwością, która zaprzecza podstawowemu prawu człowieka do życia”.

„Choć staramy się położyć kres brutalności zalegalizowanej aborcji, wciąż uważamy, że bezduszny, żądny zysku przemysł nie powinien dalej krzywdzić i znęcać się nad kobietami, które szukają takiego wyjścia” – dodał hierarcha.

Ksiądz arcybiskup Naumann z żalem skonstatował, że sąd nie uznał zasadności przepisów, które za priorytet uznały zdrowie i bezpieczeństwo wobec interesów biznesowych związanych z aborcją.

Duchowny zaapelował jednocześnie o modlitwę i kontynuowanie walki o sprawiedliwość dla matek i dzieci. Zapowiedział też, że broniący życia nie spoczną, póki Sąd Najwyższy nie zrewiduje swych wyroków w sprawach Roe i Casey (legalizujących aborcję w Stanach Zjednoczonych) oraz uzna konstytucyjne prawo do życia dla nienarodzonych ludzi.

JG, KAI

Aktualizacja 30 czerwca 2020 (21:02)