logo

Msza św. za zmarłych bezdomnych

Sobota, 27 lutego 2021 (19:19)
Aktualizacja: Sobota, 27 lutego 2021 (19:53)
– Ogarniając modlitwą wszystkich bezdomnych, chciałbym im powiedzieć: nigdy nie są sami. Nawet gdy zawiedziemy się na ludziach, Bóg jest blisko nas – powiedział ks. bp Rafał Markowski, który przewodniczył Mszy św. w intencji zmarłych bezdomnych w kościele pw. św. Apostołów Piotra i Pawła w Warszawie.
 
W Eucharystii uczestniczyło kilkadziesiąt osób, m.in. członkowie wspólnoty Sant’Egidio. Podczas Liturgii modlono się za zmarłych,wymieniając po kolei ich imiona. W kościele można też było zaopatrzyć się w najnowsze wydanie przewodnika „GDZIE zjeść, spać, umyć się” – stworzonego przede wszystkim z myślą o osobach w kryzysie bezdomności.

Na zakończenie Mszy św. Magdalena Wolnik, odpowiedzialna za warszawską wspólnotę Sant’Egido, przypomniała, że tradycja wspólnej modlitwy w intencji osób bezdomnych narodziła się w rzymskiej wspólnocie Sant’Egidio po śmierci Modesty Valenti, która zmarła 31 stycznia 1983 roku w okolicach dworca Termini po tym, jak obsługa karetki odmówiła zabrania jej do szpitala, bo – żyjąc na co dzień na ulicy – była brudna. Z kolei w Warszawie pierwsza Msza Święta za zmarłych bezdomnych odprawiona została kilka lat temu, po śmierci Jarka, jednego z pierwszych przyjaciół wspólnoty.

Magdalena Wolnik podkreśliła, że ta Liturgia to nie tylko wyraz pamięci, ale również znak niezgody na to, by ktokolwiek umierał dlatego, że jest bezdomny, oraz apel o solidarność z tysiącami ludzi, którzy z różnych przyczyn żyją na ulicach polskich miast i – zwłaszcza w mroźne zimowe dni – potrzebują naszej szczególnej troski i uważności.

JG, KAI