Biskup kamieniecki: Czujemy bliskość Papieża
– Czujemy obecność Papieża u naszego boku. Franciszek wie, jak z odwagą towarzyszyć pokrzywdzonym, wciąż potępia wojnę i – co najważniejsze – apeluje do całego świata o modlitwę w intencji pokoju – powiedział biskup kamieniecki Leon Dubrawski.
W wywiadzie dla włoskiego dziennika Avvenire wymienił prorocze gesty Ojca Świętego: wizytę w ambasadzie rosyjskiej przy Stolicy Apostolskiej, rozmowę z patriarchą Cyrylem, spotkanie z prezydentem Ukrainy i przedstawicielami innych krajów.
Franciszkanin podkreślił, że Kościół dysponuje zawsze swoją największą bronią – modlitwą. Zapewnił, iż wszystkie parafie katolickie w kraju połączyły się z Ojcem Świętym w zawierzeniu Ukrainy i Rosji Matce Bożej. –Wszyscy czuliśmy się tak, jakby Papież z nami był. Byliśmy zjednoczeni. Nawet w rejonach, gdzie nie można wyjść ze schronów i piwnic, wszyscy modlili się razem z Franciszkiem, słuchając transmisji z Watykanu przez radio – zapewnił ordynariusz Kamieńca Podolskiego.
Podkreślił także solidarność Kościoła z uchodźcami, których w diecezji kamienieckiej jest ponad 200 tys. – Robimy wszystko, co w naszej mocy. Otworzyliśmy klasztory i budynki należące do diecezji, aby zaoferować gościnę. Zajmujemy się najbiedniejszymi, których nie stać na wynajęcie lokum oraz na takich osobach, które z różnych powodów nie mogą wyjechać za granicę. Ściśle współpracujemy z władzami świeckimi, ofiarowaliśmy karetkę, która wyruszyła na wschód kraju, gdzie potrzeby są większe – wyjaśniał hierarcha.
Diecezja kamieniecka stała się w ostatnim czasie ośrodkiem dystrybucji pomocy, która dociera na Ukrainę z krajów sąsiednich, głównie z Polski. – Pełnimy rolę punktu przerzutowego na wschód, gdzie sytuacja jest o wiele bardziej dramatyczna. Wiele osób po prostu boi się pojechać z darami na tereny objęte wojną, dlatego kierowcami zostało wielu naszych księży. Ryzykują życie, aby dotrzeć do okupowanych terenów z artykułami pierwszej potrzeby – powiedział ks. bp Dubrawski.
APW, KAI

