logo

Wrocław: Remont archikatedry wrocławskiej

Piątek, 14 marca 2025 (13:40)
Aktualizacja: Piątek, 14 marca 2025 (14:05)

Archikatedra wrocławska pw. św. Jana Chrzciciela we Wrocławiu przechodzi ważne remonty
i renowacje. Sporo się dzieje, co widać już przy wejściu głównym do świątyni, gdzie stanęły rusztowania. Także we wnętrzu prowadzone
są prace.

Zaczynając od zewnątrz, trwa konserwacja domu portalowego katedry. Ostatni raz jego renowacja odbyła się 30 lat temu.

– Ostrów Tumski jest wyspą, której grunt stale pracuje
i przesuwa się, a to powoduje pewne zniszczenia. Niektóre elementy zabytkowego portalu się wykruszyły. Aby nie ulegał dalszej dewastacji, podjęliśmy prace remontowe
– tłumaczy ks. Paweł Cembrowicz, proboszcz parafii katedralnej.

We wnętrzu archikatedry zwraca uwagę duże okno naprzeciwko prezbiterium. Na co dzień niewidoczne,
bo przysłonięte przez organy. Teraz jednak wpuszcza
do środka wiele światła, ponieważ instrumentu nie ma. Trwa właśnie jego remont.

Przypomnijmy, że niegdyś były to największe organy
na świecie, a obecnie są największe w Polsce.
Koszt wszystkich prac wyniesie ok. 17 mln zł.

– Ten piękny instrument zbudowano pierwotnie dla Hali Stulecia. Miał 222 głosy. Ocalał w większości po II wojny światowej i trafił do katedry. Wtedy liczył 151 głosów.
Od kilku ostatnich lat wymagał pilnego gruntownego remontu. Rozmontowywanie go trwało miesiąc. Obecnie przebywa w pracowni organmistrzowskiej w Wołominie
– informuje ks. Cembrowicz.

W międzyczasie wykonywane są konserwacje we wnętrzu świątyni. Trwa remont pustej przestrzeni po organach,
do której dostęp pojawił się pierwszy raz od 70 lat.

– Wzmacniamy strop, wymieniamy instalację elektryczną. Natomiast „obudzenie” organów planowane jest za 3 lata. Najbardziej czasochłonną i najtrudniejszą częścią będzie ich strojenie. Ciekawostka: po remoncie generalnym będą miały ponad 190 głosów – opowiada proboszcz parafii katedralnej.

Dodaje, że w planach remontowych są jeszcze
nawa północna, ambit i kaplice boczne.

AB, PAP