Rychwałd: Pielgrzymka samorządowców do sanktuarium
Na Maryję jako źródło pokoju, opieki i wewnętrznej równowagi wskazał ks. dr Marek Studenski, który 13 czerwca br. w sanktuarium Matki Bożej Rychwałdzkiej przewodniczył uroczystościom z udziałem przedstawicieli parlamentu i władz samorządowych. Wikariusz generalny diecezji bielsko-żywieckiej, wraz z innymi kapłanami, celebrował Mszę św. przy ołtarzu polowym.
W kontekście miesiąca czerwca, poświęconego Najświętszemu Sercu Pana Jezusa, ks. Studenski ukazał symbolikę obrazu dwóch serc – Jezusowego i Maryjnego – obecnych niegdyś w sypialniach wierzących rodzin. Odwołał się również do kalwaryjskiej kaplicy Serca Matki Bożej. Podkreślił duchowe doświadczenie bycia „w sercu Maryi”, które daje ukojenie i pokój.
Przypomniał opowieść o figurce Matki Bożej z Harmęż wyrzeźbionej w obozie Auschwitz przez jednego z więźniów z Poronina, zatroskanego o los swoich rodziców. Figurkę z ukrytym wewnątrz listem odnaleziono dopiero po latach. Zdaniem ks. Marka to symbol matczynej troski Maryi, która – jak w Kanie Galilejskiej – dostrzega ludzkie potrzeby, zanim zostaną wypowiedziane. To świadectwo wiary, miłości i nadziei, które rozciąga się poza granice czasu i miejsca.
Duchowny wezwał na koniec do dostrojenia własnego serca do rytmu Serca Jezusa i Maryi – tak jak modlił się św. kard. Henry Newman. „W tym duchowym dostrojeniu odnaleźć można pokój, siłę i kierunek dla codziennego życia” – zapewnił ks. Studenski i zachęcił, by nie tylko szukać u Maryi pocieszenia, ale także przemieniać swoje życie na Jej wzór – sercem, które rozważa, kocha i służy.
AB, KAI

