logo

Kalisz: Modlitwa z najmłodszymi uczestnikami rekolekcji oazowych

Wtorek, 29 lipca 2025 (07:51)
Aktualizacja: Wtorek, 29 lipca 2025 (08:36)

Biskup kaliski Damian Bryl odprawił Mszę św.
dla uczestników Oazy Dzieci Bożych i Oazy Nowej Drogi. W rekolekcjach oazowych, które odbywają
się w Technikum św. Józefa w Kaliszu, uczestniczy 40 osób.

W homilii biskup kaliski wskazywał, że gdy patrzymy
na krzyż, to towarzyszą nam słowa: „dziękuję”, „przepraszam”, „proszę”. – Gdy patrzymy na krzyż, możemy powiedzieć: „Panie Jezu, dziękuję, że Ty mnie
tak mocno kochasz, że oddałeś za mnie życie” – wskazał kaznodzieja.

Podkreślił, że gdy patrzymy na krzyż, to przypominamy sobie, że Pan Jezus umarł za nasze grzechy. – Patrząc
na krzyż, mogę powiedzieć: „Panie Jezu, przepraszam, żałuję za swoje grzechy”. Jezus na krzyżu pokazuje
nam, że musimy robić wszystko, żeby grzechu nie było,
bo grzech zawsze jest odrzuceniem miłości – zaznaczył pasterz Kościoła kaliskiego.

Zachęcał dzieci, aby prosiły Pana Jezusa, żeby pomagał
im lepiej i piękniej żyć. – Jeżeli chcemy być uczniami
Pana Jezusa, to mamy iść Jego drogą, na której jest krzyż. W trudnych sytuacjach patrzmy na krzyż i mówimy:
„Panie, pomóż mi dźwigać mój krzyż” – mówił ks. bp Bryl.

Moderatorami grup oazowych są: ks. Daniel Zarębski,
ks. Przemysław Patkowski, ks. Robert Szymura i nazaretanka s. Żaneta. Moderatorom pomaga trzech alumnów: Marcel, Mikołaj i Piotr, z Arcybiskupiego Seminarium Duchownego w Poznaniu.

– Dzień rozpoczynamy o 7.30 rozgrzewką, potem są modlitwy poranne i śniadanie. Potem dzieci i młodzież mają zajęcia w grupach. Codziennie sprawowana jest Eucharystia. W ramach rozważania tajemnic bolesnych przeżywamy różne nabożeństwa, czasem obejrzymy film. Jest czas na namiot spotkania, czyli osobistą modlitwę. Jest też wspólny śpiew, szkoła liturgii, młodzież poznaje życiorysy świętych. Organizujemy różne wyjazdy, rozgrywki sportowe i pogodne wieczory. Dzieci prowadzą swoje notatniki, w których mają różne zadania.
Ten intensywny 15-dniowy czas rekolekcji ma prowadzić
do pogłębienia swojej wiary – powiedział ks. Daniel Zarębski, moderator diecezjalny Ruchu Światło-Życie.

Uczestnicy rekolekcji, dzieląc się swoimi przeżyciami podkreślają, że jest to czas odkrywania miłości Pana
Boga do człowieka. – Do udziału w oazie zachęciła mnie koleżanka. Przyjechałam tutaj, bo kocham Pana Boga
i chcę Go odkrywać. Jest bardzo fajnie, mam dużo koleżanek i jest wesoło. Moi rodzice należą do Ruchu Światło-Życie i aktualnie są na rekolekcjach w Krakowie
– podkreśliła Hania z klasy czwartej z Ostrowa Wielkopolskiego.

Po raz drugi w oazie młodzieżowej uczestniczy Nikodem
z parafii Godziesze Wielkie, uczeń pierwszej klasy Technikum św. Józefa w Kaliszu. – Dwa razy byłem na oazie młodzieżowej i raz na rodzinnej. Te rekolekcje dają mi możliwość żywej rozmowy z Panem Bogiem. Oprócz pacierza jest czas, aby powierzyć Bogu swoje prośby. Takiej rozmowy uczyliśmy się podczas formacji, którą mamy raz w tygodniu pomiędzy oazami. Z Ruchem Światło-Życie związani są moi dziadkowie i rodzice. Dziadkowie po raz pierwszy byli na oazie rodzinnej 50 lat temu, w tym roku pojechali do Krościenka, a rodzice
z rodzeństwem do Zakopanego – zaznaczył uczestnik oazy.

Animatorem jest Zofia z Ostrowa Wielkopolskiego.
– Szósty raz jestem na oazie, a pierwszy raz jako animatorka. Zajmuję się oprawą muzyczną Eucharystii oraz modlitw i prowadzę lekcję śpiewu dla całej oazy. Najbardziej podoba mi się, że przebywamy przez te dwa tygodnie z ludźmi o tych samych poglądach i tych samych wartościach. Możemy z rówieśnikami nawiązać znajomości, które czasami pozostają na całe życie i bardzo ubogacają
– stwierdziła animatorka muzyczna.

APW, KAI