W centrum Tokio – adoracja Najświętszego Sakramentu i Różaniec
Cosobotnia adoracja Najświętszego Sakramentu, połączona z modlitwą różańcową, rozpoczęła się 4 października w tokijskim klasztorze dominikanów.
Znajduje się on niedaleko Scramble Crossing w Shibui – jednego z najsłynniejszych i najbardziej rozpoznawalnych skrzyżowań na świecie, symbolu stolicy Japonii i całego kraju. Tę nową formę pobożności, będącą w istocie powrotem do tradycji sprzed ok. 50 lat, wprowadził na prośbę miejscowych wiernych nowy przełożony zakonu o. Hisao Miyamoto.
Adoracji i odmawianiu Różańca towarzyszy codzienna Msza św., co też jest powrotem do dobrych tradycji sprzed kilku lat. Wcześniej odprawiali ją misjonarze kanadyjscy, którzy już zmarli. Ale wyzwanie to podjął na nowo stosunkowo młody dominikanin o. Ryo Sato, który powrócił do Japonii po studiach doktoranckich we Francji. W każdą sobotę, poczynając od 4 października, po Mszy św. wystawiony jest Najświętszy Sakrament i odmawiany Różaniec pod przewodnictwem polskiego dominikanina o. Pawła Janocińskiego.
W rozmowie z KAI wyraził on wdzięczność „przede wszystkim wiernym z kościoła, którzy zgłosili taką potrzebę duchową”. Przyznał, że sam też od pewnego czasu myślał o wprowadzeniu tych modlitw w kontekście odnowy eucharystycznej w Kościele. „A mieliśmy ostatnio serię rekolekcji «eucharystycznych» w wielu miejscach w całym kraju prowadzonych przez księży Franza Müllera z Luksemburga i Naokiego Ishikawę z San Salvadoru” – dodał polski zakonnik.
Zwrócił uwagę, iż w Tokio, poza niektórymi klasztorami żeńskimi (np. hiszpańskich służebnic Najświętszego Serca Pana Jezusa [Handmaids of the Sacred Heart of Jesus] w Yoga), bardzo mało jest kościołów, w których odbywają się tego rodzaju modlitwy. „Dzięki Bogu i św. Franciszkowi zaczynamy teraz coś nowego” – zaznaczył o. Janociński.
„Shibuya Scramble Crossing” to ruchliwe skrzyżowanie dla pieszych, gdzie w jednej chwili światła zmieniają się na wszystkich przejściach i setki, a nawet tysiące osób przechodzą naraz we wszystkich kierunkach. Wygląda to jak „kontrolowany chaos”: tłum się rozlewa, miesza, a mimo to ruch przebiega płynnie i bezkolizyjnie. O tym wyjątkowym miejscu informują w praktyce wszystkie przewodniki turystyczne po Tokio i Japonii.
APW, KAI

