Bydgoszcz: Biskup wybudził organy
Parafia bł. Michała Kozala BM w Bydgoszczy przeżywała wielką uroczystość, w czasie której zostały wybudzone organy oraz poświęcony nowy witraż.
Nieprzypadkowo stało się to w 30. rocznicę erygowania wspólnoty na Miedzyniu.
– Śpiew jest zawsze bardzo ważny. To instrument, który ma grać na chwałę Panu Bogu. Dzisiaj jest dwudziestodwugłosowy, a docelowo będzie dwudziestosześciogłosowy – powiedział proboszcz, ks. kan. Tadeusz Putz, dziękując wszystkim zaangażowanym w proces przygotowania.
– Jestem także wdzięczny mojej mamie, bo gdyby nie ona, tych organów na pewno by nie było – dodał ks. kan. Putz.
Instrument pochodzi z jednego z holenderskich kościołów św. Michała Archanioła i został wybudowany w 1954 roku, a wyłączony z użytkowania w 2024 roku.
– Po co organy, kiedy do tej pory można było pięknie się modlić, wielbiąc Boga duchem, sercem, myślą? – pytał ks. bp Krzysztof Włodarczyk, dodając, że nie są one dla proboszcza, organisty, czy ostatecznie dla parafian, którym mają służyć.
– Organy są darem dla Pana Boga. By grały dziękczynienie na Jego większą chwałę i służyły duchowemu dobru wiernych – mówił ks. bp Krzysztof Włodarczyk.
Ordynariusz diecezji poświęcił również witraż, który został zainstalowany w północnej stronie kościoła. Został on zatytułowany „Sąd ostateczny”.
APW, KAI

