Ojciec Święty wyleciał z Libanu
Leon XIV zakończył wizytę w Libanie. Samolot włoskich linii lotniczych ITA Airways A320neo z Ojcem Świętym na pokładzie wystartował o godz. 13.45 z Międzynarodowego Portu Lotniczego w Bejrucie. Była to pierwsza zagraniczna podróż apostolska Papieża, w trakcie której odwiedził Turcję i Liban.
W pożegnalnym przemówieniu prezydent Joseph Aoun powiedział, że w czasie swej wizyty Papież niósł słowa nadziei i otuchy, wzywając do pojednania.
„Niech ustaną ataki i wrogość. Niech nikt już nie wierzy, że walka zbrojna przynosi jakiekolwiek korzyści. Broń zabija, zaś negocjacje, mediacje i dialog budują. Wybierzmy wszyscy pokój jako drogę, a nie tylko jako cel!” – zaapelował z kolei Leon XIV.
Ojciec Święty wyznał, że opuszczenie Libanu jest trudniejsze niż przyjazd, bo spotkanie ludzi zostawia trwały ślad w sercu. Dostrzegł, iż w wspólnota i bycie razem mają w tym kraju szczególne znaczenie. Podkreślił duchową obecność podczas tej pielgrzymki Papieża Franciszka, który pragnął odwiedzić ten kraj.
AB, KAI

