logo

Katedra polowa: Msza św. w intencji powstańców styczniowych

Czwartek, 22 stycznia 2026 (21:17)
Aktualizacja: Piątek, 23 stycznia 2026 (08:13)

W intencji poległych i zmarłych powstańców styczniowych i tych wszystkich, którzy dziedziczyli ich tradycje modlono się w katedrze polowej w 163. rocznicę wybuchu zrywu. Mszy św. przewodniczył
ks. płk Karol Skopiński, proboszcz katedry polowej. Po zakończonej Eucharystii wierni udali się pod Krzyż Traugutta na warszawskiej cytadeli, gdzie odbył się apel pamięci i modlitwa w intencji powstańców styczniowych.

Liturgię koncelebrowali ks. ppor. Cyryl Zieliński, wikariusz katedry, oraz duchowni związani z Kręgiem Pamięci Narodowej, organizatorem uroczystości. We Mszy św. uczestniczyli żołnierze Wojska Polskiego, przedstawiciele środowisk patriotycznych, m.in. Andrzej Melak, prezes Kręgu Pamięci Narodowej, członkowie Konfraterni
św. Jakuba, poczty sztandarowe i członkowie grup rekonstrukcyjnych oraz mieszkańcy Warszawy.

Liturgii towarzyszyła oprawa muzyczna w wykonaniu Chóru Reprezentacyjnego Zespołu Artystycznego Wojska Polskiego. Na początku Mszy św. do katedry polowej wprowadzono Chorągiew Wojska Polskiego i odegrano „Mazurka Dąbrowskiego”.

Homilię ks. płk Karol Skopiński rozpoczął od słów jednego
z weteranów misji pokojowej, który wskazywał, że „Najtrudniejsze nie było nosić broń. Najtrudniejsze było zachować człowieczeństwo”. Jak podkreślił proboszcz katedry, powstańcy z 1863 roku stanęli nie tylko do walki zbrojnej przeciwko zaborcy, ale także do wewnętrznej walki o wierność wartościom i godność człowieka.

Kaznodzieja przywołał dramatyczne pytania, które powinniśmy dziś postawić sobie na nowo: „Czy potrafimy być wierni wartościom, gdy to trudne? Czy umiemy bronić prawdy bez nienawiści? Czy jesteśmy zdolni budować jedność mimo różnic? To pytania o sumienie, które wciąż powinno kształtować życie wspólnoty. Bo – jak przypomniał – »Naród żyje tak długo, jak długo żyje jego sumienie«”.

APW, KAI