Święty Krzyż: Modlitwa w intencji trzeźwości w Polsce
Posłani w pokoju Chrystusa, budujmy trzeźwą i wolną Polskę! Na to dzieło z serca wszystkim błogosławię – mówił wczoraj ks. bp Andrzej Kaleta w sanktuarium Drzewa Krzyża Świętego, przewodnicząc Mszy św. w bazylice na zakończenie Diecezjalnej Drogi Krzyżowej w intencji trzeźwości.
Kilkuset pątników – trzeźwiejących alkoholików i ich rodziny – przeszło nią, podążając w ciemnościach i dużym mrozie tzw. Drogą Królewską z kościoła św. Wawrzyńca w Nowej Słupi na Święty Krzyż.
Rozważania przygotowały osoby z różnych środowisk AA, wygłaszano także poruszające świadectwa. W wydarzeniu uczestniczyły całe rodziny, wspólnoty, osoby indywidualne.
W homilii ks. bp Andrzej Kaleta zachęcał do trzeźwości, będącej wyrazem odpowiedzialności za siebie, rodzinę, Polskę.
– W znoju i pielgrzymim trudzie, pokonując wszelką niewygodę, dźwigając pątniczy krzyż, dotarliście do sanktuarium Krzyża Świętego. Już po raz kolejny przychodzicie tutaj polecać miłosierdziu Bożemu sprawę trzeźwości naszego społeczeństwa – mówił ks. bp Kaleta, przypominając zarazem znaczenie sanktuarium w dziejach Narodu i nawiązując do Tygodnia Modlitw o Trzeźwość Narodu, przeżywanego pod hasłem „Polska silna wiarą i trzeźwością”.
Ksiądz biskup odwołał się także do orędzia Papieża Leona XIV na Wielki Post i miejsca w nim Słowa Bożego.
– Asceza wielkopostna i wsłuchiwanie się w Boże Słowo prowadzi do umiejętności powstrzymywania się od słów uderzających i raniących naszych bliźnich. Uczy, jak rozbrajać nasz język, rezygnując z ostrych słów, pochopnych osądów, mówienia źle o nieobecnych, którzy nie mogą się bronić, oraz unikania oszczerstw – przypominał. – Jest to ważne nie tylko w debacie publicznej, ale również w naszych domach, rodzinach, szkołach i miejscach pracy – tłumaczył.
Budowanie trzeźwości i obronę wolności Polaków uznał za zadania ważne i ciągle aktualne. – Trzeźwość, jak i wolność Narodu nie jest dana raz na zawsze. Wiemy z historii, że okresy odrodzenia narodowego i zrywów patriotycznych zawsze wiązały się ze wzmożoną pracą trzeźwościową, z darem abstynencji ze strony wielu Polaków, bo abstynencja wielu prowadzi do trzeźwości wszystkich – podkreślał.
– Jedynie wtedy, gdy będziemy aktywni społecznie i solidarni w dobrym, możemy skutecznie chronić Ojczyznę i naszych rodaków przed zagrożeniami, jakie płyną z uwikłania w różne słabości i nałogi. Jedynie wtedy, gdy będziemy wierni Bogu, Ewangelii i Kościołowi, możemy żyć w trzeźwości i trwać w prawdziwej wolności, do jakiej wyswobodził nas Chrystus – podkreślał.
Po Mszy św. była okazja do wpisów do Księgi Trzeźwości i deklaracji abstynencji. Jak powiedzieli Bożena i Mariusz – szli w intencji zmarłych alkoholików z ich środowiska i ostatnia XIV stacja, gdy się za takie osoby modlono, była dla nich największym przeżyciem.
APW, KAI

