logo

Drezdenko: Zakończenie peregrynacji wizerunku Matki Bożej Gietrzwałdzkiej

Poniedziałek, 23 marca 2026 (11:58)
Aktualizacja: Poniedziałek, 23 marca 2026 (12:16)

Objawienie Gietrzwałdu to nie czas przeszły mający blisko 150 lat, ale jest to znak ostrzegawczy przed układaniem sobie życia człowieka i świata poza Bogiem, poza Jego przykazaniami – mówił metropolita częstochowski ks. abp Wacław Depo podczas Mszy św. w drugi dzień peregrynacji wizerunku Matki Bożej Gietrzwałdzkiej.

Peregrynacja w parafii pw. Przemienienia Pańskiego
w Drezdenku, gdzie posługują Kanonicy Regularni Laterańscy, odbyła się 21 i 22 marca. Pierwszego dnia
na placu Wileńskim obraz powitał biskup zielonogórsko-
-gorzowski Tadeusz Lityński, opat generalny kanoników regularnych ks. Edoardo Parisotto CRL oraz drezdenecki proboszcz ks. Paweł Greń CRL. Później licznie zgromadzeni mieszkańcy miasta i diecezji przeszli w modlitewnej procesji przez główne ulice miasta do parafialnego kościoła, gdzie ks. bp Tadeusz Lityński odprawił Mszę św. na rozpoczęcie.

Gościem peregrynacji był metropolita częstochowski
ks. abp Wacław Depo, który w sobotę wieczorem przewodniczył Apelowi Maryjnemu, a w niedzielę przed południem odprawił Mszę św. Na wstępie homilii ksiądz arcybiskup podkreślił, że żyjemy w ciekawych czasach,
z jednej strony fascynujących, a z drugiej strony bardzo dramatycznych, których przykładem są doświadczenia wojen i napięć na świecie.

– Już w powierzchownym oglądzie doświadczamy, że istnienie osobowe każdego człowieka, bez odniesienia
do Boga objawionego w Jezusie w Chrystusie, zwłaszcza
w codziennym doświadczeniu cierpienia i konieczności śmierci, wydaje się być całkowicie pozbawione sensu. Dopiero ta niepokojąca rzeczywistość każe nam szukać wyczerpującej odpowiedzi na pytania o Boga i Jego relację do człowieka i świata – zauważył kaznodzieja. – To wiara, jak pouczył nas św. Jan Paweł II, przynagla rozum, aby przekraczał wszelkie bariery izolacji i nie wahał się podjąć ryzyka w poszukiwaniu wszystkiego, co jest prawdą,
co jest dobrem i co jest pięknem – dodał.

Głównym punktem kazania było przywołanie objawień w Gietrzwałdzie. Gość z Częstochowy przypomniał postacie wizjonerek – Justyny Szafryńskiej i Barbary Samulowskiej – którym w 1877 roku objawiła się Najświętsza Maryja Panna. – Objawienie Gietrzwałdu to nie czas przeszły mający blisko 150 lat, ale jest to znak ostrzegawczy przed układaniem sobie życia człowieka i świata poza Bogiem, poza Jego przykazaniami. To jest sygnał ostrzegawczy przed naszą ludzką lekkomyślnością i nieodpowiedzialnością za losy osobiste, jak i losy rodzin, innych ludzi, a nawet całego świata. Dlatego to wezwanie: „Codziennie odmawiajcie Różaniec”, to jest wołanie
o wejście w tajemnicę życia Syna Bożego i Maryi, w której my mamy swoje miejsce – podkreślił ksiądz arcybiskup.

AB, KAI